 |
|
Już się nie łudzę, że może masz zablokowane konto,albo że popsuł ci się telefon.
Ja już wiem. Po prostu nie napiszesz.
|
|
 |
|
wiesz co ? poddaję się , już nie mam więcej siły udawać jaka jestem szczęśliwa i płakać po kątach , tak jakby nigdy nie zauważył. już nie mogę. przyznaję , że cholernie boli mnie to co mi zrobiłeś i sobie nie radzę. nie radzę sobie z moją podświadomością , wspomnieniami , z sercem. nie radzę sobie z samą sobą . tak. właśnie do takiego stanu mnie doprowadziłeś i od dziś taką będziesz mnie oglądać , bo ja już nie mam sił udawać , że jest zajebiście . chociaż jest najgorzej jak tylko może. przestanę się sztucznie uśmiechać . koniec udawania .
|
|
 |
|
Jesteś facetem . Spotkasz mnie w autobusie będziesz się patrzył , zupełnie przez przypadek wysiądziesz na tym samym przestanku i pójdziesz za mną . Niechcący wpadniesz na mnie biegnąc a jak z rąk wypadną mi książki to je pozbierasz , zobaczysz mój uśmiech i odwzajemnisz go .... Następnego dnia po prostu podejdziesz i zaczniemy gadać normalnie . Zaczniemy się przytulać powoli się w Tobie zakocham a Ty będziesz robić wszystko żebym myślała że Ty mnie też kochasz , lecz po 3 miesiącach powiesz że Ci się już nudzi i mnie olejesz... A ja nic na to nie mogę poradzić bo jetem w Tobie zakochana
|
|
 |
|
- jak leci ?
- równo w dół
|
|
 |
|
Chciałabym uchwycić na zdjęciu, każdy moment, w którym śmialiśmy się i wygłupialiśmy.
|
|
 |
|
Chyba trzeba wyleczyć się z siebie.
|
|
 |
|
Kochaj mnie bez obawy, wierz mi i nie pytaj o nic. Pragnij mnie, lecz nie żądaj niczego. Chciej mnie bez granic, weź mnie jaką jestem. Pożądaj mnie bez zahamowań.
|
|
 |
|
Nie funkcjonuję według regulaminu... Kieruje się sercem, nie głową.
|
|
 |
|
Gdyby tęsknił to by powiedział.
Gdyby chciał to by napisał.
Gdyby kochał to by się starał.
Żadnego ale.
|
|
 |
|
Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń.
|
|
 |
|
Dziwnie tak. Kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie.
Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
|
|
 |
|
Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach.
|
|
|
|