 |
|
Są utwory przy których inni świetnie się bawią, a Ty stoisz nie mogąc wydobyć z siebie żadnego gestu - tak, to te które kojarzą Ci się z najpiękniejszymi chwilami życia, które minęły/kaahs
|
|
 |
|
i nie będzie żadnej miłości,zauroczeń będzie tylko piwo i ja xd oo tak moje kochane namioty xd
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę gdzieś uciec. zapalić papierosa, płakać, upić się do nieprzytomności, zasnąć i zapomnieć. tak, czasami właśnie tego chcę./kaahs
|
|
 |
|
są takie sms'y, których nie da się usunąć, mimo mijających dni, tygodni, miesięcy a nawet lat.. cholerny sentyment./kaahs
|
|
 |
|
przesiąknięta nadzieją . naiwna małolata, która spotkała fałszywą miłość i myślała, że przetrwa lata/kaahs
|
|
 |
|
A jutro pijemy za te błędy młodości i stracone godziny/kaahs
|
|
 |
|
To bardzo dziwne, ale naprawdę można kochać kogoś przez całe życie. Niezależnie od tego, jak daleko znajduje się ukochana osoba, jej wspomnienie zawsze nosi się w sercu/kaahs
|
|
 |
|
to nie tak, że się poddałabm. po prostu daję spokój, bo to nie ma żadnego sensu, a niedługo nie będzie miało znaczenia/kaahs
|
|
 |
|
Tak długo czekała na to spotkanie. Tak dawno przecież się nie widzieli. Droga na stację PKP trwała krócej niż zwykle. Weszła na peron i usiadła na ławce. Wyciągnęła z kieszeni telefon na którym widniała koperta . "Czekasz na mnie ?" Uśmiech od ucha do ucha i szybkie wysłanie "Tak." Popatrzyła jeszcze na godzinę i schowała telefon z powrotem do kieszeni. Całe 10 min. Miała całe 10 min, które ciągnęły się dziwnie długo. Nagle w oddali słychać pociąg. Zerwała się na równe nogi. Pociąg wjechał na stację. Serce biło jej jak szalone. Ręce drżały. Otworzyły się drzwi .. Wysiadło sporo osób a jego nadal nie było. Spuściła głowę. Spojrzała ponownie i zobaczyła go wysiadającego z bagażami. Uśmiechnęła się i poszła w jego stronę. Rzucił Torbę na ziemię i rozłożył szeroko ramiona, w które mu wpadła. Uniósł ją wysoko tuląc do siebie. Postawił ją a ona wyszeptała mu do ucha. "Tęskniłam". nie zdążyła powiedzieć nic więcej. Zamknął jej usta pocałunkiem. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Ostro się pokłócili. Z ich ust padło zbyt wiele raniących słów. Weszła szybkim krokiem do domu rzucając krótkie "wróciłam" domownikom. Zdjęła buty i wpadła do łazienki. Odkręciła zimną wodę i nachyliła się nad umywalką przykładając do twarzy zmoczone wcześniej dłonie. Ręce drżały a serce waliło jak oszalałe. Usiadła na brzegu wanny odkręcając mocniej wodę,aby zagłuszyć płacz.. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Dziś zapytano mnie o Ciebie, a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć.. Bo przecież my nie jesteśmy juz razem ...
|
|
 |
|
co serce pokochało rozum nigdy nie wymaże.
|
|
|
|