 |
Pierwszy pocałunek pieczętuje umowe, na mocy której każda ze stron staje sie odpowiedzialna za serce drugiego, deklaruje obchodzić sie z nim rozważnie, lokować w nim swe troski i nadzieje, oraz nie obarczać bólem zdrady.
|
|
 |
Czasami jest tak źle, że człowiek siada wygodnie i zaczyna sie po prostu śmiać.
|
|
 |
Nie patrz w tył użalając sie, patrz w przód z nadzieją na lepsze jutro. ;*
|
|
 |
all i want for chrismast, is you.
|
|
 |
Eii ... Uzależniasz jak narkotyk ; )
|
|
 |
ale ja widzę, że świat już prawie runął. i co? i mam kurwa dobry humor!
|
|
 |
najbardziej nie lubię momentów, kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam. kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością, że nie mam szans na jego odzyskanie.
|
|
 |
i bierz co ci dane, bądź losu panem, a rozstrzygnięcie będzie z góry zaplanowane.
|
|
 |
Zdałem sobie sprawę, że prawdziwą wartość drugiego człowieka odkrywamy dopiero wtedy, kiedy już go nie ma. Jak skarb, który trzymało się w dłoni, ale bezwiednie pozwoliło mu się wyślizgnąć przez palce.
|
|
 |
i po co mi ta przyjazn? po co mi ta nasza jebana przyjazn jak rownie dobrze moglibysmy byc razem! nie potrafie tego zrozumiec, kurwa! przeciez ja cie kocham.
|
|
 |
przecież nie powiesz tęczy , żeby nie była kolorowa.
|
|
 |
I tym razem, kiedy się z kimś zwiąże powiem mu, aby niczego mi nie obiecywał, aby niczego nie zapewniał i nie wróżył nam wspólnego przyszłego życia. Nauczyłam się, że nie warto wierzyć w jakiekolwiek obietnice. Nie należy brać ich do serca, bowiem nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości i zapewnić, że uczucie nie ustanie, nie zmieni się... a niespełnione obietnice od ukochanej osoby, która odeszła bolą najbardziej. Już nie bujam w obłokach. Kieruje się realiami`
|
|
|
|