 |
|
Gdybym była bardzo śliczna,
zdobyłabym królewicza.
Pod pierzyną spałabym
i słowika w sercu miałabym.
A ja jestem właśnie taka,
nieznanego znam chłopaka.
|
|
 |
|
Gdybym była bardzo miła,
inżyniera bym zdobyła.
Nie byłby to żaden gbur,
znosiłby mi worki złota z gór.
A ja jestem właśnie taka
i takiego mam chłopaka...
|
|
 |
|
jeszcze się nie damy nie, przyjdź o drugiej na plac zabaw za kasztanem
odnowimy przysiąg sto, wypalimy fajkę z indianami bo...
wciąż pamiętam te wakacje, gdy.....
|
|
 |
|
bo wciąż pamiętam te wakacje, gdy
w gołębniku dałaś mi na palcu swym oranżadkę w proszku
doobiednie leśne sny, kijami biliśmy hitlerowców
opaleni kurzem lata, bańkami strzelaliśmy w muchy
upijanie wina w sadzie, pas dziadka, to wcale nie są bzdury..to złączyło nas na zawsze.
|
|
 |
|
ja na lewo ty na prawo prosto nikt
|
|
 |
|
wiem, że kiedyś nadejdzie dzień w którym będę wniebowzięta do tego stopnia, że zdissuję życie.
|
|
 |
|
Przychodzi taki czas, gdy chcesz zapalić pierwszą fajkę. Nerwy, stres, by nie zauważył cię ktoś bliski, potem mycie zębów, i zjadanie paczki gumy, by matka nie czuła zapachu.
|
|
 |
|
Niby miasto , a świnie luzem chodzą.
|
|
 |
|
był brzydki , brzydki z charakteru. / zozolandia.
|
|
 |
|
wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to tylko frajerzy ! ;d
|
|
 |
|
zaangażowanie słowo które jest znane tylko niektórym .
|
|
 |
|
dziękuję postoję , tak się nie bawię .
|
|
|
|