 |
|
Przecież nie rani się osób na których nam zależy.
|
|
 |
|
Pamiętasz, kiedyś napisałam Ci, że jeśli nie będę miała siły walczyć o Ciebie, odejdę stąd, zostawię Cię szczęśliwego, beze mnie. Wiesz ? Ten czas teraz tutaj nadszedł.
|
|
 |
|
- Odeszłam. - Jak to ? Przecież Go kochasz. - Wiesz, czasami jest tak, że osoba którą kochasz, nie kocha Ciebie, i tak jest najprościej, aby miała szczęści. - A co jeśli.. - Co , jeśli co ?! - Jeśli On Ciebie też kocha, ale nie chce o tym powiedzieć ? - Gdyby mnie kochał, próbowałby mnie zatrzymać.. Widzisz ,żeby chociaż próbował ?
|
|
 |
|
burdel umysłu, teatr podświadomości .
|
|
 |
|
Wykłady nauczycieli są jak pieprz z dżemem. Ona pieprzy, a reszta drzemie.
|
|
 |
|
- Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia, czy mam przejść obok ciebie jeszcze raz.? - Możesz przejść jeszcze raz, ale tym razem już się nie zatrzymuj.
|
|
 |
|
- Cześć. - Kto ty ? - Cichy wielbiciel. - No to jak cichy to po chuj piszesz ?
|
|
 |
|
to takie smutne, że kiedyś miałaś przy sobie taką osobę, z którą mogłaś zrobić wszystko, zdobyć najwyższe szczyty. a dziś przechodząc obok niej, udajecie, że między wami nic się nie stało i to, co było, już dawno poszło w zapomnienie .
|
|
 |
|
- i co ? rzucił Cię ?
- nie kurwa , popchnął .
|
|
 |
|
szkoda , że przy zamykaniu tego rozdziału On również nie pociągnął za klamkę tych drzwi, które tak ciężko było za sobą zatrzasnąć. On miał to gdzieś - odszedł, nie dając wskazówek na dalsze życie.
|
|
 |
|
Duma ? Moje obojętne przechodzenie obok Niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówił. Robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w Nim absolutnie zakochana.
|
|
|
|