 |
|
Nieważne ilu chłopaków spojrzy się na mnie, nieważne ilu się podobam, nieważne jak przystojni oni będą - dla mnie najprzystojniejszym jesteś Ty i chcę podobać się tylko Tobie.
|
|
 |
|
Najpierw były rozmowy na fejsie .Przeważnie o niczym konkretnym ,tak dla beki .Dobrze sie rozumieliśmy ,był git. Uważałam Cie za fajnego ,miłego chłopaka .Po kilku dniach spotkałam Cie na boisku koło szkoły. Grałeś w kosza z przyjacielem , którego też znałam z fejsa . Usiadłyśmy z kumpelą pod latarnią niedaleko Was. Zaczeło się nieźle , spojrzeniami i uśmiechem . Tym pięknym , słodkim uśmiechem kierowanym do mnie.
|
|
 |
|
Zobacz.. Jak łatwo jest coś spierdolić, a odbudować? Cholernie trudno...
|
|
 |
|
gadaliśmy na skype.nagle wpadło mi do głowy pytanie:'weź powiedz mi swoją definicję miłości'.nie chciał odpowiedzieć,ale w końcu Go ubłagałam.powiedział,że mi to napisze.liczyłam na to, że dostanę wiadomość typu:'miłość to kupa'-bo często właśnie tak to określał.poczekałam chwilę,gdy na gg pojawiła mi się wiadomość od Niego:'miłość?to codzienne troszczenie się o to czy Ona się uśmiecha,i czy aby na pewno jest szczęśliwa. to wyczekiwanie na stukot Jej szpilek,gdy wiesz,że ma przyjść.to spoglądanie w Jej oczy,i dostrzeganie w nich codziennie nowych emocji.to zaciąganie się zapachem Jej ciała,jak powietrzem,którem pozwala Ci oddychać.to muskanie Jej ciała ustami,i świadomość,że jest tak delikatne,że trzeba je chronić zawsze.to płacz,ale też łzy szczęścia.to coś co pozwala Nam żyć.a tak poza tym miłość to kupa'.czytałam to,nie wierząc,że stać Go na takie słowa.od tamej pory wydrukowane,wiszą nad moim łóżkiem,jako jedne z lepszych słów,jakie w życiu czytałam.
|
|
 |
|
przEszłość / przYszłość - jedna litera a tak wiele zmienia...
|
|
 |
|
poświęcałeś czas mi, Jej pisząc, że masz dziś dużo zajęć. pisałeś do mnie długie smsy na dobranoc, Jej pisząc tylko 'śpij dobrze'. martwiłeś się by u mnie na twarzy codziennie gościł uśmiech, pozbawiając Jej z dnia na dzień powodów do niego. pachniałeś zawsze mną - nigdy Jej perfumami. trzymając moją dłoń pisałeś Jej 'jestem u kumpla'. byłeś skurwysynem, a ja to w Tobie kochałam.
|
|
 |
|
są takie osoby, których nie znasz osobiście. Dzieli Was zajebiście dużo kilometrów, a łączy internet: gg, facebook, czy moblo. Ale mimo to, potrafisz się z nimi dogadać lepiej niż z osobą, która znasz kilka lat. Im możesz o wszystkim powiedzieć i liczyć na wsparcie, a na poprawe humoru, wyślą ci wirtualną czekoladę i tylko żałujesz, że nie możesz mieć przy sobie takich ludzi zawsze.ale przynajmniej masz pewność, że są osoby,które lubią cię za charakter, a nie za to jak ładnie wyglądasz lub jak bardzo masz wypchany portfel.
|
|
 |
|
ja ci kurwa dam 'zostańmy przyjaciółmi'. -.-
|
|
 |
|
' fajnie, że przynajmniej na świecie jest ktoś taki, kto jest dla Ciebie jak brat, ktoś kto pomimo smutku potrafi doprowadzić Cię do śmiechu, nie pozwoli byś się czymś przejmował i da coś czego nie może dać Ci nikt inny. / niebieskamalinkax3
|
|
 |
|
romansowałam z fizyką i nową lekturą. czego chcieć więcej? ach tak. jest coś czego chciałabym bardziej od tego romansu z książkami. Jego ♥
|
|
 |
|
krótkie wyjście na dwór, podczas którego otoczyło mnie zimne powietrze. chwila trzeźwego umysłu. a w głowie znów wiele oczekiwań od samej siebie, stawiana z każdym dniem wyższej poprzeczki w życiu.
|
|
 |
|
' i każą mi poukładać sobie życie, przyjaciele mówią co robić, ale ja sama nie mam w tym żadnego udziału, nie ogarniam tego, co się dzieje. Niby wszystko jest takie jak było, ale patrząc z innej perspektywy jest zupełnie inaczej, sama nie wiem już co tutaj naprawiać, stało się cholernie trudno, ile można się starać? ile walczyć? jak długo czekać?/niebieskamalinkax3
|
|
|
|