 |
|
Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje, a potem płaczę. Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna. Często się śmieję, bo to kocham. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła.
|
|
 |
Raz wyznane „kocham cię” ze swoim nieuniknionym następstwem „kochaj mnie”, nie pozwala już się wycofać. Dług trzeba spłacić do końca. / Pascal Bruckner
|
|
 |
[...] wiedziałem o niej wszystko, a ona i tak była doskonała. / Żulczyk
|
|
 |
I znikniesz, zaraz po tym jak uśmiech zgaśnie na mojej twarzy, bo boisz się tego, że coś może nie grać, upadać, i to wszystko jest Twoim dziełem ~ chimica
|
|
 |
Pozwól mi po prostu przez chwilę się sprzeciwić. Pozwól mi na uderzenie Cię w klatkę piersiową, na minutowe pretensje, krzyk. Nie rzucaj do mnie od razu wrednych docinek, kiedy łzy staną mi w oczach. Przyjmij tę sytuację - na chwilę. Zrozum, że jest źle. Że nie daję rady, sypię się i Cię potrzebuję. Nie bądź pieprzonym tchórzem, który zamiata każdy problem pod dywan, a w najlepszym wypadku wychodzi wyrzucić owe śmieci, i nigdy już nie wraca ~ chimica
|
|
 |
Może myślisz , że to dla mnie łatwe , ale tracę oddech , gdy widujemy się przypadkiem.
|
|
 |
|
Przypominam sobie wiele rzeczy, które mi mówiłeś i próbuje dostrzec w nich kłamstwo. Muszę szukać tam gdzie wcześniej widziałam prawdę. To tam ukryłeś swoje prawdziwe oblicze, za maską słodkiego i kochanego faceta, którym pewnie nawet przez chwilę nie byłeś. Nie wiem czy kiedykolwiek próbowałeś, bo gdyby tak było zastanowił byś się zanim bezczelnie kolejny raz skłamiesz./Lizzie
|
|
 |
"Umiał wyznawać miłość, niestety, nie bardzo wiedział jak kochać." / W. Kuczok
|
|
 |
|
Twoje słowa przeszywają mi myśli, twoje ciepło czuje pod skórą. Twoja obojętność rani najboleśniej. — melancolie
|
|
 |
|
Nie staram się? Kurwa, a myślisz, że dlaczego tak jest? Wiem, że mnie nie chcesz i kiedy nie masz ochoty ze mną rozmawiać, więc dlaczego miałabym się narzucać? Nie robię tego tylko po to żeby kolejny raz nie słyszeć "nie mam czasu, pogadamy później, teraz nie mogę." Za każdym razem było tak, gdy potrzebowałam rozmowy z Tobą, więc nie dziw się, że przez dłuższy czas się nie odzywam./Lizzie
|
|
 |
Zadzwoń do mnie za kilka lat.
Ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałeś mój świat.
|
|
 |
Kochają się, świata poza sobą nie widzą, a później widzą cały ten świat tylko nie siebie.
|
|
|
|