 |
|
jeśli będziesz obawiała się jutra, spierdolisz dzisiejszy / i.need.you
|
|
 |
|
Jeśli uważasz że nie brakowało mi jego oddechu to grubo się mylisz mój przyjacielu / i.need.you
|
|
 |
|
Budujesz mnie i niszczysz / i.need.you
|
|
 |
|
Zakochałam się. Kurwa. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie wiem jak mogę cię wciąż chcieć. A jednak / i.need.you
|
|
 |
|
Wciąż pamiętam pierwszy i ostatni. A może i każdy pocałunek. Spojrzenie, uśmiech, dotyk. Tak. To też pamiętam. Nie zapomnę. / i.need.you
|
|
 |
|
Facet to ma być połączenie romantyka i skurwiela, a nie jakaś tępa pizda.
|
|
 |
|
Trzecia nad ranem to martwa godzina. To godzina, kiedy śpiący jest w najgorszej formie psychicznej i fizycznej. Godzina, kiedy system obronny organizmu właściwie nie działa, kiedy obietnica poranka wydaje się nieskończenie odległa. O tej godzinie na wierzch wyłażą najmroczniejsze urojenia i najgorsze strachy. Ale jest to tylko stan umysłu, biorytmiczna rozpadlina, z której wypełzamy wraz z pierwszym blaskiem dnia.
Prawie zawsze
|
|
 |
|
Jest taki moment, w którym zaczynasz widzieć trochę inne rzeczy, trochę więcej.
|
|
 |
|
“ -Jestem smutna.
-Nie mów tego. Nie znasz innych słów?
-Kurwa, zajebiście mi brakuje endorfin!
Lepiej? ”
— pomocy
|
|
 |
|
jeśli myślisz, że jest choć cień szansy, to spróbuj.
|
|
|
|