 |
|
1 lipiec, 2 lipiec, 3 lipiec... 1 sierpnia, 2 sierpnia. bzzzz, replay.
|
|
 |
|
Trzynaście lat temu dostała nową grę, która na okładce niechlujnie napisane miała ŻYCIE.
|
|
 |
|
Wsparcie rodziców? Znasz to? Porozmawiaj ze mną. Chce wiedzieć jak to jest je mieć.
|
|
 |
|
on jest zwykłym dupkiem, a ona pospolitą dziwką.
|
|
 |
|
czasem nagle smutniejesz i nie wiem nawet jak ci pomóc.
|
|
 |
|
zrzuć winę na mnie, pozbądź się jej.
|
|
 |
|
nie idę sama, ale i nie z tobą.
|
|
 |
|
Wkońcu dotarło do mnie, że nie jesteś człowiekiem niezastąpionym. Nie potrafiłeś docenić tego wszystkiego co ci dawałam, a dawałam ci cała siebie.
|
|
 |
|
mówić już umiesz, teraz naucz się odpowiednio posługiwać słowami.
|
|
 |
|
czasem warto schować dumę do kieszeni i pierwszemu zrobić krok.
|
|
 |
|
życie mi się plącze pod nogami, czasami je kopnę, czasami opluję, a czasami idziemy za rękę.
|
|
|
|