 |
|
Wiesz, ja naprawdę nie liczyłam, że zostaniesz ze mną na zawsze, ale mimo wszystko nasze rozstanie zabolało.
|
|
 |
|
A teraz przyznaj: łatwiej było odejść bez słowa i zostawić mnie samą niż spojrzeć mi w oczy i powiedzieć, że to koniec, prawda?
|
|
 |
|
Life.is.brutal..: Wiesz co ? Zastanawiam się jak długo będziesz udawać jak bardzo Ciebie nie obchodzę...
|
|
 |
|
Bóg uczynił nas najlepszymi przyjaciółkami, bo dobrze wiedział, że nasze mamy nie zniosłyby nas jako siostry. Aniiaaa :* Kocham Cię Skarbie mój :* ! :*
|
|
 |
|
kochamcie ♥: Jestem przykładem na to, że nieważne jak człowiek Cie zrani, ty i tak potrafisz zajebiście się od niego uzależnić.
|
|
 |
|
Pysieeek ♥: za często chcemy tego , czego nie możemy mieć .
|
|
 |
|
` dobrze wiem, że nie utrzymam go długo przy gg. Nie umie siedzieć w domu , taki typ. Co chwile dzwonią do niego ziomki i pytają czy czasami gdzieś nie wybywa. Nieraz dostaję wiadomości typu "idę pomóc kumplowi. Chyba stało się coś złego. pamiętaj, że Cię kocham. Będę wieczorkiem." Ciągle mówi mi, że mam mu ufać i się nie martwić. Ufam mu i to jak nikomu innemu. Ufam , ale przecież martwienie się o kogoś życie to nie kwestia z zaufania. / abstractiions.
|
|
 |
|
ogarnij wreszcie , że jesteś dla mnie kimś najważniejszym ! ♥
|
|
 |
|
Kocham Cię, Kocham. Wciąż Cię kocham, kurwa. I nie zna miłość innych słów, to jest zbyt trudne ! | Pezet
|
|
 |
|
czy to wszystko musi być takie skomplikowane?.. ja mam już dość udawania, że jest tak zajebiście super, świetnie, fantastycznie, bosko i czarująco. mam kurwa dosyć ludzi dookoła mnie i tych pierdolonych rozczarowań każdego dnia do cholery.!
|
|
 |
|
Jego zazdrość czasami doprowadza mnie do szału . Chciałam być z nim kurwa szczera, pisząc mu wszystko a ten łoś już mi szczęścia życzy/ nie wiem kogo XD
|
|
 |
|
Wielu ludzi mnie zraniło i wielu zawiodło. Wielu z nich mówiło mi rzeczy, które pamiętam do dziś, które wryły mi się w psychikę tak, że codziennie rano mimowolnie słyszę je ciągle od nowa. Są jak przeklęte motto życiowe. I choć wielu ludzi mówi, żebym się tym nie przejmowała, ja nie potrafię. Ciągle o tym myślę i nie potrafię wybaczyć nawet najgłupszej rzeczy, choćby tego, że w wieku zaledwie dziesięciu lat, usłyszałam od mojej ciotki, że powinnam się odchudzać, bo jestem gruba. Może teraz łatwiej byłoby mi zaakceptować siebie?
|
|
|
|