głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika paulinka_amorki_1371

siedzieli obydwoje na ich ulubionym mieście. tam się poznali  tam zaczęli być ze sobą  tam razem przychodzili każdej nocy  a tamtej nocy mieli się nie spotkać  ale On napisał sms o 23:23 ' Za pół godziny  tam gdzie zawsze. czekam. ' ona pomyślała  ze On chce się po prostu spotkać .gdy przyszła On już był na moście . podeszła do Niego   chciała dac buziaka na przywitanie   tak jak zawsze to robiła . on się odsunął . powiedział   musimy pogadać . bo widzisz ja Cię już nie kocham . nie wiem czy wogóle kochałem . i proszę nie odstawiaj mi tu żadnych cyrków   że beze mnie nie przeżyjesz .   odszedł . po chwili usłyszał jakby coś wpadło do wody . odwrócił się   jej już nie było .

timtirimti dodano: 10 marca 2011

siedzieli obydwoje na ich ulubionym mieście. tam się poznali, tam zaczęli być ze sobą, tam razem przychodzili każdej nocy, a tamtej nocy mieli się nie spotkać, ale On napisał sms o 23:23 ' Za pół godziny, tam gdzie zawsze. czekam. ' ona pomyślała, ze On chce się po prostu spotkać .gdy przyszła On już był na moście . podeszła do Niego , chciała dac buziaka na przywitanie , tak jak zawsze to robiła . on się odsunął . powiedział - musimy pogadać . bo widzisz ja Cię już nie kocham . nie wiem czy wogóle kochałem . i proszę nie odstawiaj mi tu żadnych cyrków , że beze mnie nie przeżyjesz . - odszedł . po chwili usłyszał jakby coś wpadło do wody . odwrócił się , jej już nie było .
Autor cytatu: jachcenajamaice

No kochany   ale jesteś ofiarny. Ofiarowałeś mi coś   czego nikt do tej pory mi nie dał. Dałeś mi setki straconych dni   miliony wypłakanych łez   biliony nocy nie przespanych.. Dziękuje.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

No kochany , ale jesteś ofiarny. Ofiarowałeś mi coś , czego nikt do tej pory mi nie dał. Dałeś mi setki straconych dni , miliony wypłakanych łez , biliony nocy nie przespanych.. Dziękuje.

Najlepsze w życiu rzeczy   są niezauważalne. Więc zamykajmy oczy gdy się całujemy   marzymy   śmiejemy.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

Najlepsze w życiu rzeczy , są niezauważalne. Więc zamykajmy oczy gdy się całujemy , marzymy , śmiejemy.

  Która godzina?..   Szczęśliwi czasu nie liczą..   No to która?..

timtirimti dodano: 10 marca 2011

- Która godzina?.. - Szczęśliwi czasu nie liczą.. - No to która?..

Poprawianie poduszki  czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje 'dobranoc' . Tego nic nie zastąpi.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje 'dobranoc' . Tego nic nie zastąpi.

I zacznę uśmiechać się do wszystkich. A wiesz co będzie tego argumentem?.. To  że kiedy się uśmiecham   nikt nie pyta co się stało   a ja nie muszę milion razy opowiadać o Tobie.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

I zacznę uśmiechać się do wszystkich. A wiesz co będzie tego argumentem?.. To, że kiedy się uśmiecham , nikt nie pyta co się stało , a ja nie muszę milion razy opowiadać o Tobie.

Oni to mówią po to   żebyś przypadkiem nie zapytała   czy Ci pomoże.. :  teksty timtirimti dodał komentarz: Oni to mówią po to , żebyś przypadkiem nie zapytała , czy Ci pomoże.. :) do wpisu 10 marca 2011
Ty jesteś kimś  kto poda mi kredki  kiedy będę miała ołówek.  zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu.  nie będziesz pytał  bo będziesz wiedział.  przejdziesz ze mną na czerwonym świetle.  w ostatniej chwili mi powiesz:   Uważaj! Kałuża.    nadążysz za mną do autobusu.  odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie.  będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię.  i uśmiechał się  kiedy jestem na Ciebie zła.    i byłabym grzeczna dla Ciebie  przez chwilę.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

Ty jesteś kimś, kto poda mi kredki, kiedy będę miała ołówek. zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. nie będziesz pytał, bo będziesz wiedział. przejdziesz ze mną na czerwonym świetle. w ostatniej chwili mi powiesz: " Uważaj! Kałuża. " nadążysz za mną do autobusu. odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie. będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię. i uśmiechał się, kiedy jestem na Ciebie zła. ` i byłabym grzeczna dla Ciebie, przez chwilę.

Rozkazuję CI żebyś nie spał w nocy  zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości  widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł.. nie  nie radość. Radość  to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

Rozkazuję CI żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości, widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł.. nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę.

Czuję  że się zakochałam.. nie mogę się tylko zdecydować w kim. W tęsknocie za Tobą   czy wręcz przeciwnie   czyli w tym że Cie już nie mam..

timtirimti dodano: 10 marca 2011

Czuję, że się zakochałam.. nie mogę się tylko zdecydować w kim. W tęsknocie za Tobą , czy wręcz przeciwnie - czyli w tym że Cie już nie mam..

Kiedyś zapomnę . Zapomnę o Tobie   o nas. O tych naszych spacerach podczas których goniły nas samochodem nasze mamy   które dowiedziały się że uciekliśmy z treningu. Zapomnę. Wierzę w cuda.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

Kiedyś zapomnę . Zapomnę o Tobie , o nas. O tych naszych spacerach podczas których goniły nas samochodem nasze mamy , które dowiedziały się że uciekliśmy z treningu. Zapomnę. Wierzę w cuda.

To był piękny dzień. Od raza czuła  że coś się dzisiaj wydarzy. Wstała   ubrała się i wybiegła rzucając  idę do Kaśki. Wróce późno. Zjem na mieście  w stronę kuchni gdzie wycierając naczynia mama   nie zdążyła nic powiedzieć   gdy córka odpowiedziała jej na pytania   które miała zadać. Zakładając torbę na ramię patrzyła się w telefon pisząc do Kaśki że już wyszła. Potknęła się  torba zleciała jej z ramienia. Nagle nie wiadomo skąd przyszedł On. Super bohater  który pozbierał jej wszystkie rzeczy które upadły na suchą ziemię. Ich spojrzenia spotkały się. On nie mówił jej cześć   odkąd zerwali. Ale wtedy powiedział słodko   witaj kochanie   . Kolana jej zmiękły na samą myśl   że stoi obok niego. Zaprosił ją do kina. Zapomniała o Kasi  która zasypywała ją milionem sms ów o treści : Dojdziesz kiedyś. Podczas filmu   złapał ją za rękę   popatrzył na splatające się dłonie i powiedział że tęsknił za tym. Drymmm.. Budzik . Koniec pięknego snu. Kiedyś pozbędę sie tego budzika.

timtirimti dodano: 10 marca 2011

To był piękny dzień. Od raza czuła, że coś się dzisiaj wydarzy. Wstała , ubrała się i wybiegła rzucając `idę do Kaśki. Wróce późno. Zjem na mieście` w stronę kuchni gdzie wycierając naczynia mama , nie zdążyła nic powiedzieć , gdy córka odpowiedziała jej na pytania , które miała zadać. Zakładając torbę na ramię patrzyła się w telefon pisząc do Kaśki że już wyszła. Potknęła się, torba zleciała jej z ramienia. Nagle nie wiadomo skąd przyszedł On. Super bohater ,który pozbierał jej wszystkie rzeczy które upadły na suchą ziemię. Ich spojrzenia spotkały się. On nie mówił jej cześć , odkąd zerwali. Ale wtedy powiedział słodko ` witaj kochanie ` . Kolana jej zmiękły na samą myśl , że stoi obok niego. Zaprosił ją do kina. Zapomniała o Kasi, która zasypywała ją milionem sms-ów o treści : Dojdziesz kiedyś. Podczas filmu , złapał ją za rękę , popatrzył na splatające się dłonie i powiedział że tęsknił za tym. Drymmm.. Budzik . Koniec pięknego snu. Kiedyś pozbędę sie tego budzika.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć