 |
|
i życie kopie w dupe zbyt często za mocno.
|
|
 |
|
ja i on to masa drobiazgów oraz niedomówień. niezgodności czasu, miejsca i osób.
|
|
 |
|
nie mów kobiecie, że jest piękna, powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona.
|
|
 |
|
powiedział, że nie chciał mnie zranić i odszedł z tym swoim pieprzonym, złośliwym uśmieszkiem na twarzy, który pasował do sytuacji jak róż do zieleni.
|
|
 |
|
jeśli zwątpisz choć jeden raz, to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę, powrotów nie będzie,
|
|
 |
|
kochaj mnie, mimo wszystko
|
|
 |
|
nie potrafię zrozumiec, dlaczego ciagle to we mnie trwa. dlaczego nie potrafie uczucia zakochania usunac. ale skoro nie moge go miec i juz tyle czasu minelo, to to chyba jest mmilosc. nie wiem, nie wiem czym jest milosc. chyba go kocham. bo ile razy bym go znienawidzila znalazla gdzie indziej szczescie to i tak to wraca. wystarczy piosenka, jedno miejsce gdzie bylismy razem. wystarczy wspomnienie, jego imie. nie chcialabym z nim byc, nie umialabym , ale nie umiem tez zapomniec, jeslibym chciala to bym probowala jakos walczyc o niego. ale podobno jak sie kogos kocha to chce sie jego szczescia, a ona chyba jest jego szczesciem.
|
|
 |
|
nie jestem dobra z matmy ale ja+ty najwyraźniej nie ma wyniku.
|
|
 |
|
tak już jest. ja jestem zazdrosna, ona ładna, ty pojebany.
|
|
|
|