 |
mogę ją zniszczyć. ale po co ? on to zrobi. zniszczy ją tak samo, jak zniszczył mnie. na początku będzie wszystko pięknie. będzie stwarzał pozory, że jest w niej mega zakochany. prezenty, romantyczne kolacje. każda laska na to poleci. później zacznie się koszmar. zrozumie co to prawdziwe cierpienie. a tak naprawdę to jestem jej wdzięczna, że mi go odebrała. odwaliła za mnie całą robotę. już dawno chciałam to skończyć, ale bałam się. bałam się jego. wiedziałam do czego jest zdolny. teraz dowie się ona. / mojekuurwazycie
|
|
 |
zamiast miniówy - rurki . zamiast bluzki mało zakrywającej biust - koszula i bluza . zamiast szpilek - trampki . zamiast tony tapety - krem, aby nawilżyć skórę . zdziwione ? ja po prostu cenię swoją naturalność. nie chcę być tą jedną z wielu bezmózgich dziuń. chcę być sobą . / mojekuurwazycie
|
|
 |
nie zatapiam problemów w alkoholu, bo przecież one umieją pływać, nie odreagowuję, zapalając papierosa, bo mogę się uzależnić, nie palę trawki, aby mieć wyjebane, bo to tylko chwilowy stan. ja po prostu radzę sobie sama. zawsze i wszędzie. bez niczyjej pomocy. nie dlatego, że nie ma kto mi podać pomocnej dłoni, a dlatego, że chcę się nauczyć żyć. chcę radzić sobie z wszystkimi trudnościami, chce sama podnosić się z dołków, aby później mieć satysfakcję, że o własnych siłach z nich wyszłam. walczę, aby w przyszłości nie potknąć się o ziarenko piasku . / mojekuurwazycie
|
|
 |
spójrz na nią. mówisz, że ją kochasz. ona wygląda jak dziwka. ubrana jest jak dziwka. wymalowana jak dziwka. zachowuje się jak dziwka. widzisz? to teraz poproś ją, aby na chwilę ubrała dresy, bluzę i trampki. zmyj jej makijaż i karz jej pomalować leciutko rzęsy. popatrz teraz. ładna, prawda? zaprowadź ją do lustra i poproś, aby spojrzała na swoje odbicie. uśmiechnij się, przytul i pocałuj ją. zrób wszystko, aby doceniła swoją wartość i polubiła swoją naturalność. / mojekuurwazycie
|
|
 |
idąc przez miasto, zobaczyłam laskę z toną tapety na mordzie. była ubrana w miniówę, z której wystawało pół dupy, dekolt, z którego wylewały się cycki i buty z 10centrymetrowymi obcasami. za rękę prowadziła małego chłopczyka. miał oryginalne buty, spodnie, bluzę, ale był smutny. w jego oczach widziałam brak matczynej miłości. nie mogłam na to patrzeć. matka totalny plastik, który pewnie puszcza się na lewo i prawo, zostawiając w tym czasie dziecko zapewne pod opieką opiekunki, myśli, że za zarobioną kasę przez puszczanie się z obcymi facetami, da szczęście swojemu dziecku. nie. ono tego nie potrzebuje. potrzebuje MAMY. MAMY, która będzie potrafiła go wychować i będzie spędzała z nim każdą wolną chwilę. ze względu na to zdarzenie, pozdrawiam wszystkie plastikowe 'mamusie' . / mojekuurwazycie
|
|
 |
jesteś zajebiście zdolny. trzeba mieć wrodzony talent, aby umieć tak artystycznie rozpierdalać życie każdej napotkanej przez ciebie osobie. moje gratulację. / mojekuurwazycie
|
|
 |
mam ochotę na dobry film, kakao i ciebie u boku ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
nienawidzę takich dni jak dzisiejszy. wszyscy mają do mnie jakieś pretensje, wszyscy się przypierdalają, obrażają i chuj wie co jeszcze. pół dnia przespałam z nadzieją, że jak się obudzę, to im przejdzie, ale nie! ledwo podniosłam się z łóżka, to mama wbiła mi do pokoju z 'prośbami' : umyj podłogę, pozmywaj naczynia, wyjdź z psem, to tamto i owamto. kumpel zaczął robić sobie ze mnie jakże cudowne 'żarty', które sprawiły, że pokłóciłam się przez nie z kilkoma osobami. przyjaciel nie ma dla mnie czasu. ja pierdole! tylko wyjść w pizdu, zatrzaskując za sobą drzwi i wykrzyknąć 'KURWA' na tyle głośno, aby usłyszało mnie całe miasto. / mojekuurwazycie
|
|
 |
uwielbiam kiedy pada deszcz w tym samym momencie, kiedy świeci słońce ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
siedziałam na ogródku i bawiłam się z psem. w pewnym momencie podszedł do mnie mały chłopczyk, uśmiechnął się i powiedział 'masz ładne oczy'. lekko zdziwiona, podziękowałam, on odwrócił się i pobiegł. na drugi dzień, spotkałam go na działkach. poznał mnie. krzyknął, abym się zatrzymała, więc tak zrobiłam. podbiegł do mnie, poprosił, abym kucnęła i mnie przytulił. zaśmiałam się, a on wyszeptał mi do ucha 'kocham cię' i odszedł. ta dziecinna miłość jest taka łatwa.../ mojekuurwazycie
|
|
 |
ludzie są dziwni. na nk ostatnio zaglądał do mnie co chwilę jakiś typek. nie kojarzyłam go, nie mieliśmy wspólnych znajomych, więc postanowiłam, że wyślę mu wiadomość o treści 'znamy się?'. w odpowiedzi dostałam 'nie, ale głęboko w myślach o mnie pomyślałaś, ja to odczułem i tak oto znalazłem się na twoim profilu'. zaśmiałam się. koleś ma poczucie humoru - pomyślałam. odpisałam 'wtf?!', po czym stwierdził, że to jest przekaz, a on ma zdolności telepatyczne. popatrzyłam się na ten monitor, jak na stworzenie pozaziemskie i wybuchłam śmiechem. no cóż. ćpuny na tym świecie istnieją, ale nie sądziłam, że po jaraniu dostaje się zdolności telepatycznych. haha. / mojekuurwzycie
|
|
 |
leżę przykryta kocem. nie mam na nic ochoty. nie mam apetytu. wszystko mnie boli, łzy spływają po policzkach. na uszach mam słuchawki, w których leci nuta GrubSon'a. chujowo jest, po prostu. i co ? pewnie pomyślałeś, że użalam się nad sobą, bo się rozstaliśmy ? nie . ja się tylko przeziębiłam 'kochanie'. / mojekuurwazycie
|
|
|
|