 |
|
Żyję. Mam swój kawałek świata jak Ty. Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. Tu gdzie staram się być nikim więcej niż jestem. Pozy dla pozorów zaliczam do przestępstw i niekoniecznie jaram się tym, co podsuwa mi wzrok.
|
|
 |
|
Szkoda, że przy zamykaniu tego rozdziału On również nie pociągnął za klamkę tych drzwi, które tak ciężko było za sobą zatrzasnąć. On miał to gdzieś - odszedł, nie dając wskazówek na dalsze życie
|
|
 |
|
Zmrużone powieki opadające od nadmiaru problemów. Niezwykle kojące uczucie snu po dniu kolejnych klęsk.
|
|
 |
|
To właśnie jest najgorsze w chodzeniu z kimś. W jednej chwili ten ktoś jest ci bliższy niż ktokolwiek inny na świecie, a już w następnej mówi, że trzeba odpocząć od siebie, poważnie porozmawiać albo może ty., i potem już nigdy go nie zobaczysz, i będziesz musiała przez następne pół roku wyobrażać sobie rozmowy, w których on cię błaga o powrót i wybuchać płaczem na widok jego szczoteczki do zębów.
|
|
 |
|
nie wiem, czy wiesz, ale strasznie ranisz
|
|
 |
|
nie chce żyć, nie chce, nie chce kurwa nie chce !! [phi]
|
|
 |
|
Może przypadkiem gdzieś kiedyś pogadamy. Mam numer do Ciebie wpisany jako nieznany. [Paluch]
|
|
 |
|
i mówię sobie codziennie to samo: on ma Cię w dupie. zrozum to kurwa w końcu! Ale mimo tego, że mój rozum ma rację, to ja nadal podlegam sercu zaślepionemu miłością. Nie potrafię inaczej, to po prostu jest ponad moje możliwości
|
|
 |
|
I już nigdy nie ujrzeć światła dziennego. [phi]
|
|
 |
|
myśle, kiedyś będę gotowa żeby zacząć od nowa . | stryczu
|
|
 |
|
Wiem, rozstanie boli. Szczególnie wtedy, gdy możesz tylko patrzeć jak druga osoba odchodzi. ~153~
|
|
 |
|
Jesli zatęsknisz pamiętaj, że sam pozwoliłeś mi odejść.
|
|
|
|