 |
|
Chciałabym wysłać Ci buziaka na gadu gadu, zaprzyjaźnić się z Tobą.
|
|
 |
|
Pamiętam gdy pierwszy raz obudził mnie rano pocałunkiem, ja przejęta schowałam się pod kołdrę, nie odpicowałam się. On odsłonił ją i wziął moją twarz w ręce i powiedział : Jesteś piękna.
|
|
 |
|
Kocham Cię mimo tego, że ideał faceta moim zdaniem wygląda całkiem inaczej. Nawet Twój troszkę duży brzuszek mi pasuje. Dwa misie muszą być w końcu razem.
|
|
 |
|
Moje koleżanki mówią Ci cześć, rozmawiają z Tobą tak normalnie, a ja na Twój widok nie potrafię wykrztusić słowa, a co mówić o uśmiechu.
|
|
 |
|
słyszałam jak jeden z Twoich kolegów opowiadał o tym, że wczoraj musiał Cię odprowadzać do domu, po tym jak się nawaliłeś i nie mogłeś ustać na nogach. zobaczyłam Cię i pomimo tego co usłyszałam, dla mnie nadal byłeś uroczym facetem do którego miałam ochotę się przytulić za każdym razem, gdy Cię zobaczyłam. nie byłeś twardzielem, jarającym z puszką piwa w ręku. dla mnie byłeś, kochającym gościem, gotowym nieść bezpieczeństwo dziewczynie. właśnie to się nazywa miłość. ludzie mówią mi o Twoich wadach, a ja zwyczajnie je lekceważę, topiąc się w Twoich zaletach. spostrzegam Cię inaczej niż pozostała część cudzoziemców. bo miłość, to widzenie cudu niewidocznego dla innych. / abstracion
|
|
 |
|
nadchodzi dzień, kiedy siadasz niezdarnie po turecku na środku swojego puszystego dywanu, uświadamiając sobie, że spieprzyłaś wszystko co tylko możliwe. teraz pozostało Ci jedynie, ponoszenie konsekwencji swoich czynów i żałowanie każdego z posunięć. / abstracion
|
|
 |
|
Wytuszuję rzęsy, ułożę włosy, ubiorę najładniejszą sukienkę i szpilki, wyjdę na miasto. Znowu będą mnie zagadywali, podrywali, a ja nie zwracając na nich uwagi, stanowczym krokiem pójdę do cukierni, usiądę przy stoliku, zamówię ciastko i będę patrzeć się w okno, będę czekać, aż przyjedziesz po coś do miasta, przejdziesz ulicą nawet nie zerkając na mnie, ale mimo wszystko choć przez chwilę będziesz obok.
|
|
|
|