 |
|
nie opuszczam ludzi, jestem przy nich cały czas, może czasem trochę mniej, bo coś między nami nie gra i czegoś nie ogarniam ale jestem. | endoftime.
|
|
 |
|
nie liczy się nic, liczą się przyspieszone tętna.
|
|
 |
|
to jest czas, w którym trzeba poświęcić wiele, żeby wszystko ocalić.
|
|
 |
|
nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją.
|
|
 |
|
niektórych najlepiej poznaje się wtedy, gdy odchodzą.
|
|
 |
|
mam charakter, nie oglądam się za plecy, biorę życie jakie jest i potrafię się tym cieszyć, ale niestety nie zawsze.
|
|
 |
|
Zawsze robiłam smutną minę a on śmiał mi się rosto w twarz. Szturchałam go wtedy mocno w ramię i mówiłam jaki jest głupi. Śmiał sie wtedy jeszcze głośniej a ja wpatrując się w jego twarz krzyżowałam ręce.Kazałam mu wtedy mówić do mojej ręki i szłam w przeciwną stronę. Dotrzymywał mi kroku , obejmując mnie i całując.Nikt tak słodko nie przeprasza za swój debilizm.
|
|
 |
|
zawsze tak jest, że jak nam na kimś zależy to jesteśmy zazdrośni o każde słowo, gest, krok, a nawet znajomych tej osoby. | endoftime.
|
|
 |
|
lubię Twój zapach. zawsze wydawało mi się, że tak właśnie pachnie szczęście.
|
|
 |
|
W okienku rozmowy wpisałam nieśmiałe " cześć :) " . Popatrzyłam na ten wyraz kilka chwil. Przecież to zwykły chłopak , trzy lata starszy i zabóczo przystojny , dlaczego nie mam odwagi tego wysłać? Wystarczyło by nacisnąć 'enter',ale nie umiem. Usuwam i zamykam okienko głęboko wzdychajac i próbując zapanować nad bijącym szybciej sercem .
|
|
 |
|
Stojąc kilka metrów od niego coś drapie mnie w sercu, wręcz karząc stanąć bliżej. Jakiś głows w mojej głowie nie pozwala mi o nim zapomnieć, chcę go poczuć i zostawić smutki gdzieś z boku wtulając się w jego tors. Ale nie mogę. Ktoś inny dotyka jego policzka i uśmiecha się ukradkiem kradnąc spojrzenia.
|
|
|
|