 |
|
-Uh!Mój mąż będzie musiał umieć gotować,bo inaczej umrę z głodu-powiedziała zdrapując z patelni niedoszłego naleśnika wywołując falę śmiechu ze strony chłopaka-Mówiłem,że pomogę.Daj to-podszedł próbując wziać patelnie z jej dłoni-Nie!mówiłam,że usmaże Ci naleśniki.Więc siadaj i siedz!-rzekła ze złoscią wyciągając z szafki 3 już patelnię-Kochanie,odłóż to.Ja Ci usmażę-powiedzial przytulając ją do siebie-Ale obiecałam-rzekła marszcząc czoło-Przecież mąż ma Ci gotować.A ja umiem gotować.Ja będę gotował,a Ty będziesz sprzątać-Na te słowa podniosła na niego wzrok robiac dziwną minę-ohoo nie bądz taki do przodu!Nie zamierzam sptrzątać Twoich brudnych skarpetek!-rzekła z udawana obrazą-Cześć dzieciaki!Co robicie?-usłyszeli głos jej ojca odskokując od siebie jak opażeni-dobra,dobra.też kiedys byłem młody.To co dziś jemy?-spytał podchodząc do kuchenki-Boże.Co to?Znowu brałaś sie za gotowanie?-spytał odwracajac się do córki-No chłopcze,ucz sie gotować bo inaczej będzie z wami kiepsko. || pozorna
|
|
 |
szybka fajka z kumpelami na przystanku - zawsze spoko. w sumie miałam już nie palić, ale w sumie - pierdolić to.
|
|
 |
' wiem, że źle robię, ale proszę Cie, nic nie mów. prawdy nie powiem tylko odejdę w milczeniu. '
|
|
 |
wziełam muzykę za ręke, poszliśmy razem na spacer.
|
|
 |
Krzyssiuuu; Nie cwaniakuj bo Ci cycki nie urosną . Daria; są wystarczająco duże;D./dariusia27
|
|
 |
Specjalnie dla Niego rezygnuję z zakonu./dariusia27
|
|
 |
Picie Jacka Daniells'a z przyjaciółką,pamiętliwa chwila.;)/dariusia27
|
|
 |
Dziękuję Wam.Dwóm najważniejszym osobom dziękuję. To dzięki Nim nie załamałam się przez ten wypadek cholerny.To Oni podtrzymywali mnie na duchu,gdy ja byłam załamana. To im dziękuję za wszystko gdyż wiem,że na Nich mogę polegać zawsze. Incalculable[Sylwia] i Filip;* Dziękuję Wam/dariusia27
|
|
|
|