 |
Gwarantuję słowem, to w końcu będzie zdrowe
|
|
 |
Często wracam z miejsc, gdzie jestem duszą towarzystwa, a z moich ust nieustannie płyną dowcipy, śmieją się wszyscy, jestem podziwiana. Jednak w tym samym czasie, myślami wędruję daleko, wręcz na koniec świata i nikt nie domyśla się, jak jest źle. Wychodzę z tych miejsc i chcę się zabić - który to już raz?
|
|
 |
Nadzieja nadal pastwi się nade mną. Każe mi rozglądać się na ulicy, szukać Cię, spodziewać się Ciebie. Każe mi chodzić tam, gdzie możesz być, grzebać w pamięci i rozdrapywać do krwi każdą minutę tamtego czasu.
|
|
 |
żądamy przywrócenia młodości w celu popełnienia błędów, na które nie starczyło nam wtedy czasu i odwagi
|
|
 |
A co jeśli istniało tam życie podobne do naszego, osiągnęło próg rozwoju pozwalający na podróże świetlne, stworzyło nas w ramach eksperymentu i teraz śmieszkuje, żeśmy prymitywy?
|
|
 |
Miłość po prostu jest. Nie ma możliwości wywierania wpływu. Jest bezsilna i jest tak głęboka, że aż boli. Głęboka więź i ból należą do siebie.
|
|
 |
Nie spędzałyśmy ze sobą zbyt wiele czasu, jednak tyle w zupełności wystarczyło mi do tego, by się do Ciebie przywiązać.
|
|
 |
Na ułamek sekundy tężeje mi krew, żyły zwężają się do grubości wiolinowych strun. To on.
|
|
|
|