 |
|
Lubię słyszeć troskę w twoim głosie.
|
|
 |
|
Chciałam mu udowodnić, że potrafię sobie dać radę bez niego, a wtedy on postanowił mi pokazać, że jest mu całkiem dobrze beze mnie. I tak się nawzajem zabijaliśmy tym naszym pozornym szczęściem.
|
|
 |
|
Często ludzie wybaczają innym, tylko po to aby tamci wciąż byli cząstką ich świata.
|
|
 |
|
otóż, nie będę płakać, bo rozmaże mi się makijaż, nie będę tęsknić, bo stracę chęć życia, usiądę powspominam, jak piękne były początki.
|
|
 |
|
zawsze przychodzi kres, może po części jesteśmy na to przygotowani, tak jak na koniec dnia, koniec obiadu na talerzu, czy też koniec ulubionego filmu który oglądamy po raz setny płacząc wciąż i śmiejąc się przy tych samych scenach, ale TO zakończenie jest inne, zawsze w jakimś stopniu jest niespodziewane, bolesne. Gdy odchodzi część naszego świata, to zawsze wiąże się ze łzami
|
|
 |
|
krew spływa tworząc kałuże w kształcie serca... / podobnodziwka
|
|
 |
|
A może świat od lat daje mi do zrozumienia, że czas odejść? / podobnodziwka
|
|
 |
|
Świat się kręci, a ja sama nie wiem co się dzieje. Upadam, kolejny raz upadam pod ciężarem życia. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Cześć braciszku, chce Ci tylko powiedzieć, że tęsknie... Więc proszę, wróć i przytul mnie jak kiedyś.. Powiedz, że jestem Twoją malutką groźną Psycho. Wywołaj uśmiech na mojej buźce i otrzyj z oczu łzy które nie chcą przestać lecieć. Proszę Cię, braciszku, wracaj.. Pośmiej się ze mną, brakuje mi tego. Uśmiechnij się do mnie, cokolwiek. Ale bądź, tutaj, obok, przy mnie. Wiesz, tęsknie nawet za tym jak mnie wyzywałeś tylko dlatego, że się słodko obrażam. Błagam Cię, wróć tutaj bo ja się rozpadam... / podobnodziwka
|
|
|
|