 |
|
"Chciałem Twojego szczęścia i Ty widzisz to pewnie
Skończę w częściach, myśląc, ze Ty nie widzisz go we mnie
Miałem się nie angażować, ale wiecznie to robię
Tak jak Gural chciałem dać Ci co najlepsze mam w sobie"
|
|
 |
|
Chłodny wiatr otulał jej twarz, a deszcz nie pozwalał spojrzeć mu w twarz. Łzy przysłaniały jej obraz, który powoli się zamazywał. Nie widziała już chłopaka, którego kochała bezgranicznie, a niewyraźną postać, która chciała ją zniszyć. Trzymał w dłoni nóż chociaż słowami zadawał jej ból, który go satysfakcjonował. Chora relacja ich wykańczała, ale nie wyobrażali sobie innego życia niż to gdzie miłość pełniła rolę cierpienia. Z każdym dniem otwierało się przed nimi piekło, z którego nie było wyjścia. Jedyną drogą ratunku było pozbawienie życia jedynej osoby, którą się kocha./Lizzie
|
|
 |
|
zabrali.. zabrali mi wszystko.. /podobnodziwka
|
|
 |
|
Tak. Jestem o niego zazdrosna. Cholernie zazdrosna. Ale to nie przez to, że mu nie ufam. Wręcz przeciwnie, ufam mu bardziej niż komukolwiek na tym świecie, ufam mu bardziej niż sobie, wierzę w jego miłość równie mocno jak w istnienie Boga. Po prostu boję się, że kiedyś życie poprowadzi go w inną stronę. Że zabierze mi go inna kobieta. Boję się o stratę człowieka, który jest w moim życiu niezbędny. Który jest moim szczęściem. Wielkim szczęściem.
|
|
 |
|
Czyjegoś głosu pragniesz bardziej, niż ciszy.
|
|
 |
|
Czyjegoś głosu pragniesz bardziej, niż ciszy.
|
|
 |
|
Może kiedyś będę potrafiła Ci wybaczyć. Uśmiechnąć się na wspomnienie tych wspólnych chwil, powiedzieć na głos, że nie żałuję, bo mimo tego, że nie wyszło to byłeś cholernie ważna lekcją. Może nadejdzie dzień, gdzie pomyślę, że mogłabym dać Ci moją przyjaźń bez poczucia urazy czy rozpamiętywania dawnych win. Może, ale jeszcze nie teraz. Może, ale narazie nie potrafię wymazać z głowy obrazu jak kłamałeś patrząc prosto w moje oczy i kiedy ja dawałam Ci miłość, w zamiast dostawałam stertę śmieci.
|
|
 |
|
Nie mogę obwiniać Cię za to, że chciałeś być szczęśliwy. Wiem, że wiele razy próbowałeś tego szczęścia zaznać ze mną, ale ile razy można wszystko od nowa zaczynać i udawać, że nic się nie stało? Też już nie mogłam znieść jak wszystko między nami się sypało.
|
|
 |
|
jesteś już codziennością , moją rutyną , sposobem na życie .
|
|
 |
|
przeraża mnie myśl , że ktoś mogłaby stać się dla ciebie ważniejszy ode mnie / smokingkilss
|
|
 |
|
Bo kiedy nie możemy zasnąć nachodzą nas myśli o sytuacjach, które mogły potoczyć się inaczej.Słowach, które wypowiedzieliśmy i których żałujemy, że nie wypowiedzieliśmy. Oraz o rzeczach, które zrobiliśmy i które mogliśmy zrobić.
|
|
 |
|
Być może któregoś dnia obudzisz się tęskniąc za mną i zrozumiesz, ile dla Ciebie znaczę. Lecz wtedy ja, obudzę się tęskniąc za kimś, kto nie potrzebował aż tyle czasu, aby to zrozumieć.
|
|
|
|