 |
|
Narzekamy na to że jesteśmy ranieni a nie zwracamy uwagi na to jak bardzo ranimy sami. Tak bardzo zaślepiona własną pogonią za szczęściem a szczęście jest tak blisko nas, na wyciągniecie ręki stoi przed nami. Mimo tego nie widzimy go, myślimy że to nie to. Z czasem okazuje się, że to mogło być to ale w tym momencie już nie ma nic. Już jest za późno na to aby móc to szczęście złapać za nogi i rozwijać. Skończyło się na ślepocie własnej wyobraźni... Koniec.
|
|
 |
|
"...ty będziesz tańczyć, ja stać przy barze."
|
|
 |
|
"Wiesz, choćbyś miał paść po chwili
Nie raz już Cię podnosili, co to ten jeden raz więcej
Dla niej byłby to cios w samo serce
Niczym ostrze, przebiłby Ją mój widok z nimi
I może godzinę temu opuściłbym to miejsce
Teraz nie ma chuja żebym znał limit"
|
|
 |
|
TMK aka Piekielny - Najlepszy film (prod. Sakier)
|
|
 |
|
Nie chcę wierzyć, czas wyliże rany me.
Przez te ciosy rosnę w siłę, stracił broń,
nie chcę by był Moim tłem.
|
|
 |
|
Odchodzisz. A Ja zostaje na haju cały czas, Na haju cały czas, by się wspinać, By wywalić Cię z Moich myśli. / Tak było M. Stąd te wszystkie wydarzenia negatywne ostatniego roku... robiłam wszystko, by o Tobie zapomnieć i się zemścić. Tym samym narobiłam sobie tylko źle. Ale spokojnie, już dawno się ze wszystkim pogodziłam. Już Mi nie zależy by Cię MIEĆ. przeszłość. zarazem miłosna jak i żałosna. + toksiko/romantiko.
|
|
 |
|
Odchodzisz.
A Ja zostaje na haju cały czas,
Na haju cały czas, by się wspinać,
By wywalić Cię z Moich myśli. / Tak było M. Stąd te wszystkie wydarzenia negatywne ostatniego roku... robiłam wszystko, by o Tobie zapomnieć i się zemścić. Tym samym narobiłam sobie tylko źle. Ale spokojnie, już dawno się ze wszystkim pogodziłam. Już Mi nie zależy by Cię MIEĆ. przeszłość. zarazem miłosna jak i żałosna. + toksyczna.
|
|
 |
|
Wiesz, co jest najgorsze? Gdy kochasz kogoś każdą najmniejszą cząsteczką w sobie, do granic. Widzisz w tej osobie ideał w ciele człowieka, Twoje serce ubrane w skórę. Jej uśmiech jest drogowskazem w ciemnych alejach codzienności, krwiobiegiem napędzającym Cię do życia, sensem bez którego nie potrafisz istnieć. A Ty jesteś Skurwiałym dupkiem, który wszystko niszczy jak tornado, w kilka sekund rozwalasz całą utopię waszych serc, uczucie, o którym sobie szeptały i uśmiechy tak szczere jak małe dzieci.
|
|
|
|