 |
|
jak to jest ? jak to jest, że czasami jesteśmy tak bardzo szczęśliwi i nie potrzebujemy niczego, kompletnie niczego do przeżycia. Jak to jest, że w jedym momencie zdajesz sobie sprawę że nie znaczysz nic, jesteś tylko jak bańka mydlana na ziemi, bańka która jest chwile. i pęka.. pęka jak każdy z nas. już nie ma siły sie unosić, bo wiatr dmucha w nią bardzo mocno, tak jak w nas słowa, i czyny..
jak to jest że w ułamku jednej sekundy stajemy się nikim ? stajemy się tak bardzo nieszczęśliwi, nie umiemy sobie poradzić z niczym, unieść własnych myśli i przekonań.. Że jesteśmy tylko na chwile, tylko po to, by zaraz zniknąć. Jak to jest być silnym i poradzić sobie ze wszystkim?. w ogóle to po co sobie radzić, skoro i tak poradzimy sobie tylko na krótki moment, przecież ból wraca, bawiąc się nami jak wiatr bańką na wietrze. Jak to jest z tym szcześciem? po co daje się nam skubnąć skoro i tak zaraz znika ? jest i go nie ma... Bawi się z nami w najlepsze robiąc z nas nikogo. /LEXIM
|
|
 |
|
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno.
I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość.
Nie ma nas, pewnie ciężko to przeżyć.
Nie ma szans by to mogło się zmienić.
|
|
 |
|
Zawsze myślałam, że bez Ciebie umrę. I chyba umarłam.
|
|
 |
|
popsułeś, zniszczyłeś, zgniotłeś i wrzuciłeś pod łóżko. / i.need.you
|
|
 |
|
Cisza krzyczy, tak głośno. Próbuję ją zrozumieć. Jednak nie dam rady. / i.need.you
|
|
 |
|
Zadając sobie ból po raz kolejny, już o nim nie myśle i wstrzymuję się od krzyków. I tak już nic mnie nie uratuję / i.need.you
|
|
 |
|
Chyba nie cieszy mnie już twój widok, nie dlatego że zapomniałam o tobie i już cię nie kocham, po prostu to boli. Ręce mi drzą, usta próbują się nie otworzyć a oczy? Uciekają w drugą stronę. / i.need.you
|
|
 |
|
cóż, zadzwonił i powiedział, że to koniec, nie widziałam jego twarzy, był smutny czy raczej wolny? / i.need.you
|
|
 |
|
Zamiast zrobić krok w przód i coś zmienić, wolę rozdrapywać stare sprawy, chyba polubiłam ten ból / i.need.you
|
|
 |
|
Możesz dać troszkę, ja w zamian dam wszystko / i.need.you
|
|
 |
|
Nie lubię tego uczucia gdy zdaję sobie sprawę, że wszędzie jest miłość, widzę wszędzie miłość i czuję ją, ale mnie omija, nie dotyczy mnie, nie jest dla mnie / i.need.you
|
|
 |
|
Żyła dla jego cudownych niebieskich oczu. Dla jego humoru i optymistycznego podejścia do życia. Dla jego najpiękniejszego uśmiechu. Żyła po to by zasypiać myśląc o nim i wstawać z myślą o nim. Żyła dla jego "będzie dobrze", te słowa tylko w jego ustach brzmiały tak kojąco. Żyłam też właśnie dla jego ust. Właśnie łapie się na tym że żyłam dla wszystkiego co było związane z nim. Najprawdopoboniej żyłam tylko dla niego. / i.need.you
|
|
|
|