 |
|
kochałam Cię, tyle mam do powiedzenia
|
|
 |
|
linia napina się pod ciężarem Twojego ciała
|
|
 |
|
odrzuć lęk, na tym polega dojrzałość, stres to słabość, z małych rzeczy czerp dużą radość
|
|
 |
|
wszystko ma cel, sens i cenę wiem o tym, ale życie jest cenniejsze niż jebane banknoty
|
|
 |
|
ponad chmurami, tu gdzie ziemi nie widać, a pragnienia z marzeniami tworzą latający dywan
|
|
 |
|
teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca
|
|
 |
|
dziś po latach nadal do bitu bije serce, i nie zrozumie tego pizdowaty hejter
|
|
 |
|
gram fair, mimo, że życie jest niesprawiedliwe, strzeż się noży w plecach i dwulicowych dziwek
|
|
 |
|
jeden krok do przodu, dwa kroki do tyłu
|
|
 |
|
czasem możemy nie znać czyjejś motywacji do czynu, i oddalamy się od racji odbierając zły azymut
|
|
 |
|
Mój prywatny wariat. / Stostostopro
|
|
|
|