 |
Owinięta w ciepły puchowy szlafrok zapaliła papierosa, włożyła go do ust, na bose nogi wyszła na balkon, wyjrzała zza barierki na szary, ponury poranek i zaciągając się papierosem pomyślała "Dziś kolejny taki sam nic nie warty dzień , taki beznadziejny i niczym nie różniący się od chwili w której odszedłeś".
|
|
 |
zaczęła wypowiadać Jego imię przez sen.. za każdym razem po policzkach spływały jej łzy. dalej mi powiesz, że Ona nic do niego nie czuje ?
|
|
 |
ona psychicznie go rozbiera.
|
|
 |
młodość zabarwiona erotyzmem.
|
|
 |
jesteś tylko wspomnieniem.
|
|
 |
kropla za kroplą spada na kartkę.
|
|
 |
to nie było tak jak w bajce szczęśliwe zakończenie nie tym razem.
|
|
 |
na świecie jest ponad 6 miliardów ludzi a mi brakuje akurat ciebie .. / demoty
|
|
 |
była nadzieja, niewielka ale była! i po co? po co była? skoro potem spierdoliła? a kto ją pożegnał? TY! / bez sensu, wiem :C
|
|
 |
nie będę się tłumaczyć ze Cie zajebiście mocno kocham!
|
|
 |
psychiczne uzależnienie od drugiej osoby. podświadomość nie pozwalająca Ci o niej zapomnieć, nawet podczas pisania kartkówki z matematyki, wyrzucania śmieci, czy sprzątaniu w pokoju.. noszenie jego zdjęcia w portfelu i wybuchanie płaczem za każdym razem, gdy płacisz w sklepie przy kasie.. choroba, zwana miłością.
|
|
 |
robiłam herbate. usłyszałam dźwięk przychodzącego sms'a. rzuciłam wszystko, pobiegłam zobaczyć kto jest nadawcą. na ekranie mojego samsunga zobaczyłam wiadomość od "PLAY" o niskim stanie konta. dopiero wtedy poczułam ,że poparzyłam się wrzątkiem..
|
|
|
|