 |
|
Pobudka kopciuszku.. Bal się skończył, znów jestes nikim. .
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź I stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę.
|
|
 |
|
Możesz mnie mieć, więc mnie weź, nie martw się o mnie.
Za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć.
Bierz co chcesz, z czymkolwiek będzie Ci wygodnie.
|
|
 |
|
Zastanawiam się czy wiesz jak to jest kiedy ktoś się stara, mówi Ci o czymś a Ty go olewasz, masz gdzieś to co mówi, a potem dziwisz się że ktoś nie chce z Tobą rozmawiać, no nie słuchasz jej, ta osoba nie chcę się z Tobą zadawać.. W końcu dostrzeżesz to że ją straciłeś, kiedy ona mogła dla Ciebie wiele znaczyć.. Ale docenisz to dopiero wtedy jak stracisz..
|
|
 |
|
Zamknięta w czterech ścianach siedzę i zastanawiam się co ja takiego zrobiłam, że życie mnie tak traktuje. .
|
|
 |
|
Wiesz co, zemsta jest słodka. Po tym wszystkim co mi zrobiłeś pokażę Ci na ile mnie stać i do jakiego stanu mogę Cię doprowadzić, zniszczę Cię i potraktuję jak śmiecia. Może wtedy docenisz czym jest życie i czym są uczucia. Ty ich nie masz i bawisz się uczuciami innych, bo na nic więcej Cię nie stać. Mogę założyć się o to że zmienisz się kiedy ktoś w końcu się Tobą zabawi.
|
|
 |
|
Pieprzyć to wszystko, nie patrzeć na nic ani na nikogo, żyjąc własnym życiem , mieć zwyczajnie wyjebane na całe otoczenie, żyć tym co się ma. .
|
|
 |
|
To ten typ czekania, kiedy czujesz, że się nie doczekasz, ale jednak czekasz.
|
|
 |
|
Pomyśl ile może zmienić jedno słowo..
|
|
 |
|
znamy się czy nie ? kogo teraz to tak naprawdę obchodzi ? mamy własne życie , nie myślimy o sobie . tylko jeszcze czasem , gdy przypadkiem wpadniemy na siebie na ulicy serce zaczyna pękać , a w naszych oczach można zobaczyć tą cholerną tęsknotę , za tym co było kiedyś. jednak wszystko i tak sprowadza się do krótkiego , oschłego : cześć , i wzroku wbitego w ziemię . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
chciałabym ci kiedyś opowiedzieć , co tak naprawdę czułam . jak cholernie tęskniłam , jak mocno w nas wierzyłam , jak cierpiałam . chciałabym , ale boję się , że nie dałbyś rady wysluchać do końca . nie mógłbyś znieść myśli , że jesteś jednak aż takim wielkim skurwysynem . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
jak wszystko się waliło i świat sypał mi się totalnie na głowę , miałeś to w dupie . nie interesowałeś się tym , czy dam sobie radę , jak się czuje , czy jest ktoś przy mnie . nic , kompletne zero . musiałam sama zacisnąć pięści i iść do przodu , żyć dalej . wiesz jak cholernie boli noszenie w sobie martwego serca ? nie wiesz . więc kurwa nie pierdol , że nic takiego się nie wydarzyło , że nie byłeś znowu aż tak ważny , a ja zupełnie się nie przejęłam tym , co odpierdoliłeś . /tymbarkoholiczka
|
|
|
|