 |
|
Nic ponad nasze siły
Tu gdzie liczą się zawsze
Nie słowa, a czyny
Od kołyski, aż do mogiły
Bóg wybacza, my nie wybaczymy
|
|
 |
|
Nic ponad moje siły, przeżyję nawet w piekle
I czuję się dziś lepiej, niż kiedykolwiek przedtem
Chwile zwątpienia? ja do nich już nie wracam
Tak samo do pomysłów by własne życie skracać
|
|
 |
|
Dziś mogę grać o wszystko, lecz nie wszystko mi jedno
Wygrywasz lub przegrywasz, trzeciego wyjścia nie ma
|
|
 |
|
Nic ponad moje siły, nic mnie nie ogranicza
Mam pierdolony upór, jebaną wole życia
|
|
 |
|
Ja nie ulegam groźbom, wychodze ci na przeciw
|
|
 |
|
Wzięłam kubek, zielonej herbaty do ręki, usiadłam po turecku, na dywanie i postanowiłam sobie, że pora zapomnieć. .
|
|
 |
|
Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze. Ale cóż - wiem, co myślę. Nie na wszystko się zgodzę.
|
|
 |
|
Wiedział,że właśnie trzyma w ramionach miłość swojego życia.
|
|
 |
|
nie obiecuj tego,czego nie możesz mi dać.
|
|
 |
|
wiem, że źle robię, ale tego chcę, nic nie mów.
|
|
 |
|
'Nadal jestem sama. Sama idę do szkoły, sama wracam do domu, sama chodzę do kina, czytam, siedzę w swoim pokoju. Lubię samotność, ale niekiedy mam już dosyć. Wtedy szukam ludzi, by ponownie się zniechęcić. '
|
|
 |
|
Grudniowe, zimne, nieprzyjazne powietrze. poranna, chłodna pobudka, gorąca kawa, ciepły sweter, parasol, płaszcz. Znajomi, przyjaciele, ludzie, książki, ciepła herbata, papieros, rozmowy, uśmiechy, złość, zmęczenie, obojętność. Ciebie nie ma.
|
|
|
|