 |
|
Dziś jestem pewna, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Jedna ze stron zawsze chce czegoś więcej. Tak jak było między nami K. Przyjaźń idealna. Zachowywaliśmy się jak para, co bardziej wynikało z jego strony. On zainicjował pierwszy buziak "nic nie znaczący" w policzek. A potem co? Zazdrość gdy rozmawiałam z kumplami. Chciał mnie mieć ciągle przy sobie i dla siebie. Złość gdy opowiadałam o kolesiach, którzy mi się podobali i fochy gdy porównywałam go w kłótniach do moich byłych. Zainicjował mnóstwo sytuacji, które teraz można określić jako randki. Przebieraliśmy się razem. Gdy brałam ja często brał i on. A potem chore sytuacje o drugim dnie. Zawsze musieliśmy być tylko we dwoje. Potem wielka awantura, gdy zaczęłam spotykać się z A. Bo podobno rozjabałam TO. Teraz wiem, że te wszystkie gesty, branie na ręce, przytulanie miało dla ciebie znaczenie większe niż dla mnie. Dla mnie to była przyjaźń. Tak, BYŁA. Jedyne co mi pozostało to mnóstwo wspomnień i sprawa w sądzie.
|
|
 |
|
W jednej chwili mogę być ułożoną damą, moment później mogę być już napaloną ździrą, 2 chwile później mogę być hardcorówą z bloków, a w jeszcze następnej mogę być zagubionym dzieckiem, któremu zabrano misia.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, więc idź.
|
|
 |
|
Szli ulicą spokojnie, jak gdyby nigdy nic. Tylko serca biły im tak, jakby zaraz miały przestać kochać.
|
|
 |
|
Nie staraj się ratować czegoś, co Cię niszczy.
|
|
 |
|
Nie ma nic bardziej idealnego niż moje odbicie w Twoich oczach.
|
|
 |
|
Odbierz mnie światu który zabiera mi oddech, zabierz mnie z tej próżni gdzie nie słychać życia.
|
|
 |
|
Wstając z łóżka z niechęcią do wszystkiego, rozpoczynasz kolejny dzień, pełen absurdalnych rozczarowań. Każdy jeszcze bardziej pusty i beznamiętny, niż poprzedni.
|
|
 |
|
Był gotów zrobić dla mnie wszystko. W jego oczach widziałam miłość. Ale nie tego chciałam. Wolałam niejasne uczucia i walkę o miłość. Nie lubię mieć wszystkiego podanego na tacy.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie mówią, że dusze zakochanych są połówkami jednej duszy, rozdzielonej przy urodzeniu. I, że te połówki zawsze będą dążyć by się odnaleźć. Wszystka materia, każda pojedyncza rzecz jest przyciągana przez ten świat z którego pochodzi, ale nie przez ten drugi. Ciężar każdej rzeczy można zrównoważyć przy użyciu rzeczy z drugiego świata, tak zwanej materii równoważnej. Problemem jest jednak to, że po kilku godzinach, materia połączona z materią równoważną spłonie.
|
|
 |
|
Mógłbym spędzić całe godziny spoglądając na niebo. Tak wiele gwiazd, tak wiele tajemnic. Ale jest jedna specjalna gwiazda, która przypomina mi jedną konkretną osobę.
|
|
 |
|
Podnoszę się rano z łóżka, nakładam na rzęsy dużą ilość tuszu, idę do tej dennej szkoły, rozmawiam z ludźmi, czasem się uśmiecham, wracam, jem obiad, ogarniam resztę dnia i przychodzi najgorsze - wieczór. Wtedy już sobie nie radzę.
|
|
|
|