 |
|
Przepraszam za moje wady, które górują nad zaletami. Przepraszam, że jestem nieznośną istotą, która daję rady wszystkim, a sama nie potrafi ogarnąć swojego życia. Jestem jedynie człowiekiem i maksymalnie korzystam z prawa do popełniania błędów. Może to wina leży we mnie? Bo gdzieś straciłam tą dawną radość i chory optymizm? Może dojrzałam, a może po prostu tak działa na mnie złe powietrze? Jedno jest pewne. Jestem mistrzem w pierdoleniu ważnych dla mnie spraw.
|
|
 |
|
"To coś więcej dla nas niż wyszukane słowa, gdy doceniasz ludzi, których potrafisz objąć w ramionach. Wciąż słysząc głos, głos rozkładanych torów, planów i decyzji głos tysięcy sporów."
|
|
 |
|
' Kiedyś będziemy mieć duży dom, gromadkę słodkich dzieci, będziesz moją żoną, kupimy sobie wielkiego psa- doga niemieckiego, o którym tak marzysz. Będę robił Ci kolacje, razem bedziemy zasypiać i budzić Cię, codziennie rano będę robil Ci Twoją ulubioną kawę z dwóch łyżeczek, 3/4 łyżeczki cukru i 1/4 szklanki mleka. Obydwoje rzucimy to pieprzone palenie, na które nie mamy teraz motywację, ale kiedyś motywacją będą nasze, wspólne, kochane dzieci, których nie będziemy chcięli przecież truć'. Jedno z kolejnych Twoich pierdolonych zapewnień o szczęśliwej wspólen przyszłości, ja pamiętam każde Twoje slowo, każdy cm Twojego ciała, każdą mieniącą się iskierkę w Twoich tęczówkach, Twój smak i to jak się czułam mając Ciebie obok, a Ty? Czy Ty wgl pamiętasz jeszcze moje imię? /kokaiina
|
|
 |
|
I w sumie chuj z tym krajem, ludzie tutaj to bestie. Zanim zdążą Cię poznać, już pierdolą jaki jesteś.
/xslodkieklamstwax
|
|
 |
|
'' Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza. Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, chyba sposób życia. ''
|
|
 |
|
Tak bardzo potrzebuję kogoś,kto pozwoliłby mi zapomnieć o tym całym syfie,pragnę czyiś ramion,ust,chcę zapomnienia,chcę żyć w innym świece,idealnym,pozbawionym cierpienia.Chcę sobie sama układać wszystko,chcę mieć nad wszystkim kontrolę.Tylko czemu jeśli myślę o tym świecie,od razu przed oczami mam Twoją twarz.I jeśli znów ktoś powie,że zazdrości mi życia, wyśmieję go. Czego tu kurwa zazdrościć? Tego, że ćpam, jaram i piję? Że nie potrafię z tym skończyć, że to jedyna odskocznia od całego bagna, że to główny zabójca moich znajomych, a stał się moim najlepszym przyjacielem? Cholera, a może tego, że nie pamiętam żadnych weekendów. Może tego, że ranię każdego faceta. Albo tego, że jedyny, na którym mi zależy, nie jest w stanie zaangażować się w ten związek, bo zwyczajnie boi się?Boi się,że skończę tak jak moi znajomi, boi się, że zaangażuje się tak bardzo, a ja wtedy mu powiem,że melanż ważniejszy.A wiesz co w tym najgorsze? Że on mi już nie ufa.I nigdy już mi nie zaufa/believe.me
|
|
 |
|
To moja dobra, nieodłączna znajoma - autodestrukcja.
|
|
 |
|
99669999996669999996699666699666999966699666699 99699999999699999999699666699669966996699666699 99669999999999999996699666699699666699699666699 99666699999999999966666999966699666699699666699 99666666999999996666666699666699666699699666699 99666666669999666666666699666669966996699666699 99666666666996666666666699666666999966669999996 Zaznacz dwie pierwsze 9 naciśnij F3 potem wciśnij 9 ♥
|
|
 |
|
Proszę nie mów, że mnie kochasz, ponieważ mogę nie odpowiedzieć, że ja Ciebie też.
|
|
|
|