 |
|
i mogę być przy nim taką nieograniczoną szczęśliwą kobietą, w rurkach czy w mini, w spiętych czy rozwalonych włosach, w makijażu czy bez, jemu to nie przeszkadza, lubię perfidnie śmiać się i nie panować nad głośnością swojego śmiechu, płakać i mówić mu co mnie boli, pokazywać jak bardzo mi na nim zależy, przytulać go ile wlezie, dawać mu niespodziewane buziaki, łaskotać go i widzieć ten jego złośliwy uśmiech, po udanym wieczorze siedzieć w jego koszulce i patrzeć jak on zawija się kołdrą z zimna, podczas pocałunków przygryzać jego wargę i słuchać uwag jak to zepsułam sobie przez to związek, uwielbiam jak wypowiada ze swoich ust jak bardzo mnie kocha, dużo o nim myślę i mówię, moja cała doba, 24 godziny to wyłącznie on, chce się z nim zestarzeć, to już nałóg, uzależnienie, miłość, sama nie wiem jak to nazwać, ale dobrze mi z tym.
|
|
 |
|
Nikt, kto kocha, nie może być nazwany nieszczęśliwym. Nawet nieszczęśliwa miłość ma swoją tęczę. [James Matthew Barrie]
|
|
 |
|
Dziś wiem, że Twoja Miłość ukryta była w tych drobnych gestach. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Pamiętaj jedno: nikt nie pokocha Ciebie tak jak ja, bo nikt nie jest w stanie wycierpieć i poświęcić tyle, tylko i wyłącznie dla bycia jednej osoby. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Więc nie odchodź teraz, kiedy jesteś dla mnie wszystkim..
|
|
 |
|
Owszem nie można nikogo zmusić do uczuć, ale można przecież o nich przypomnieć. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
boję się, wręcz coraz częściej strach mnie paraliżuje. mimo, że między nami jest dobrze, nie narzekamy, cieszymy się sobą i przeszliśmy razem przez nie jedną wielką górkę, która dla innych wydawała się być nie do pokonania to pokazaliśmy, że nie wolno rezygnować ze szczęścia, trzeba walczyć do końca. tak bardzo, bardzo nie chcę go stracić, nie mogę, przecież obiecał mi coś, ja mu przysięgłam. chcemy tworzyć całość i tak będzie, tylko my we dwoje w naszym zakręconym świecie, dla siebie najważniejsi.
|
|
 |
|
I jest mi tak obojętnie, że nie czuje już nic. Nie ma chyba bardziej pustego miejsca niż ja w środku. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Zaczęło się całkiem niewinnie od drobnych gestów, uśmiechów, coraz częstszych smsów, spotkań, po nieśmiały dotyk i pierwsze wyznania.. Żadne z nas nie szukało Miłości, ona przyszła sama, ukryta pomiędzy zwykłym dzień dobry i dobranoc. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Powiedz mi, na czym to wszystko polega? na olewaniu siebie i czekaniu na to, kto pierwszy się odezwie /vanilla07
|
|
 |
|
"Okrywa go szczelnie kołdrą, żeby nie było mu zimno. Czasami wyrywało go to ze snu, otwierał oczy, przytulał ją i całował. A potem brał w dłonie jej zawsze zimne stopy. I tak często zasypiali. Bo bardzo dbali, aby żadnemu z nich nie było zimno. Ani w łóżku, ani w sercu"
|
|
 |
|
„Ale ja wierzę w prawdziwą miłość, wiesz? Nie uważam, że wszyscy muszą mieć oboje oczu, nie chorować i tak dalej, ale każdy powinien przeżyć prawdziwą miłość, a ona powinna trwać przynajmniej do końca jego życia.”/John Green „Gwiazd naszych wina”
|
|
|
|