 |
|
nigdy, ale to nigdy nie będę żebrała o miłość.. ani nikogo na siłę zatrzymywała przy sobie - nigdy !
|
|
 |
|
mogłabym się złamać i odezwać. znów porozmawialibyśmy o tym samym. znów bym wypytywała a ty byś żartował i udzielał krótkich, mało wyczerpujących odpowiedzi. znów bym miała nadzieję, że zwykłe 'czekałem aż Ty się odezwiesz' znaczy coś więcej. ale chyba nie warto. już nie.
|
|
 |
|
Ona udowodniła Ci wiele.. zbyt wiele. a teraz pokaż co Ty byś dla niej zrobił, cwaniaku.
|
|
 |
|
On już nie odpowie jej - co się stało i dlaczego. wiesz czemu? bo jest zwykłym tchórzem.
|
|
 |
|
nie rozumiem. jeszcze nie tak dawno obchodziłam Cię , pytałeś co robię, gdzie jestem . czekałeś na smsa ode mnie.a teraz ? masz na to kompletnie wyjebane ..
|
|
 |
|
po domu chodzę w leginsach, luźnym t-shircie, związuję byle
jak włosy i mam wy.je.b.a.ne na to jak wyglądam.
|
|
 |
|
ciągle mówicie o tej miłości XXI wieku, że niby taka sztuczna, że ogranicza się do dwukropka i gwiazdki, sms'a od czasu do czasu. Gówno prawda. Te emoty są tylko przerywnikami , są takim przedsmakiem spotkania w parku, dotyku prawdziwej dłoni, oddechu na karku, czułych pocałunków. Są grą wstępną Waszej miłości.
|
|
 |
|
Wierzę, że nadejdzie taki dzień, gdy tymbark powie : " Miej w.y.j.e.b.a.n.e i k.u.r.w.a do przodu ! "
|
|
 |
|
wezmę sobie Ciebie za męża. i nie oddam. co Ty na to?
|
|
 |
|
gdy się złoszczę a ty na przeprosiny
całujesz mnie czule w policzek.
|
|
 |
|
Choćby wszystkie gwiazdy na niebie wskazywały na to, że do siebie pasujecie, pozostań przy wierze w głos swojej intuicji.
|
|
 |
|
a jutro znowu wstanę rano, pociągnę tuszem rzęsy, wmówię sobie "jeden z kolejnych dni w którym brakuje jego..
|
|
|
|