 |
przeszły mnie dreszcze pomyślałem, że nie ma mnie bez Ciebie. / Tusz Na Rękach
|
|
 |
widzę w Twojej twarzy, ktoś Cię wcześniej mocno zranił.. / Pezet
|
|
 |
może moglibyśmy być dla siebie wsparciem, i mogłoby być dobrze, i mogłoby być fajnie? / Pezet
|
|
 |
Tak zmieniłaś moje życie, mój świat, że teraz sam nie potrafię się w nim odnaleźć. Nie potrafię tego ogarnąć. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
Łapię się za głowę i mówię sobie pod nosem "ja pierdole, co się dzieje?". / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
wyjebie caly hajs na alko, bede chodzil glodny, jestem sam na dnie, to cos mnie ciaaagnie
|
|
 |
Chłodny wiatr otulał jej twarz, a deszcz nie pozwalał spojrzeć mu w twarz. Łzy przysłaniały jej obraz, który powoli się zamazywał. Nie widziała już chłopaka, którego kochała bezgranicznie, a niewyraźną postać, która chciała ją zniszyć. Trzymał w dłoni nóż chociaż słowami zadawał jej ból, który go satysfakcjonował. Chora relacja ich wykańczała, ale nie wyobrażali sobie innego życia niż to gdzie miłość pełniła rolę cierpienia. Z każdym dniem otwierało się przed nimi piekło, z którego nie było wyjścia. Jedyną drogą ratunku było pozbawienie życia jedynej osoby, którą się kocha./Lizzie
|
|
 |
|
jestem chory, smutny i samotny. boli mnie i chyba się pogorszy
|
|
 |
|
byłem pewny siebie, ale kilka razy chciałem odejść
|
|
 |
Może według Ciebie mam nudne życie, ale wolę mieć nudne swoje niż wpierdalać się w cudze./Lizzie
|
|
 |
Zdejmij różowe okulary z nosa i obejrzyj się dookoła. Nic nie jest tak kolorowe jak mogło się dotychczas wydawać. Miłość, którą uważałaś z tą prawdziwą okazała się kłamliwą. Chłopak, którego kochałaś sprawił, że przestałaś w nią wierzyć i nie chcesz już nic naprawiać. Nie będziesz szukać szczęścia, bo jeśli było by Ci przeznaczone nigdy by Cię nie opuściło. Ludzie, którym ufałaś zawiedli, zdradzili i zostawili. Woleli żywić się plotkami, za którymi doskonale ukrywali prawdę i swoje uczucia. Zobacz co zostało z idealnego świata, który kreowałaś udając, że nie dostrzegasz wad. Oszukiwałaś samą siebie mając nadzieję, że tak będzie lepiej. A może łatwiej od razu było by nastawić się na podłość, zawiść, która czeka na każdym kroku i nauczyć się z nią żyć?/Lizzie
|
|
 |
Przeraża mnie fakt, że kiedyś nasze ciała zakopią w drewnianej trumnie kilka metrów pod ziemią. Zostanie po nas tylko marmurowa płyta z imieniem i nazwiskiem, i wspomnienia najbliższych. Niektórzy zrobią coś żeby zostawić po sobie więcej, ale i tak wszystkich nas spotka ten sam los. Śmierć zabierze nas bliskim, gdy przyjdzie czas. Może nawet nie zdąrzymy się pożegnać, a oni będą musieli nauczyć się żyć bez nas. Dla niektórych utrata najbliższych będzie tak trudna, że mogą nigdy się z nią nie pogodzić. Trudno jest żyć bez kogoś kto dawał nam podporę, dażył miłością i po prostu był./Lizzie
|
|
|
|