 |
|
Jest facetem, który jednym spojrzeniem
miażdży całą moją pewność siebie.
|
|
 |
|
ONA - nie zagada do niego, bo wyjdzie na idiotkę, której zależy na starszym od siebie draniu, ON natomiast nie zagada do niej, bo uważa, że ktoś taki jak on nie ma u niej szans. amen. / pimparimpa
|
|
 |
|
może to dziwne, ale miło byłoby gdybym na szkolnej przerwie widywała Cię jakieś 50razy więcej, a ty mógłbyś od czasu do czasu na mnie spojrzeć. / pimparimpa
|
|
 |
|
nienawidzę kiedy kumpele mówią : znajdziesz jeszcze lepszego. bo ja na prawdę nie chcę lepszego, nie chcę nikogo innego, chcę J-E-G-O, tak trudno to zrozumieć? / pimparimpa
|
|
 |
|
smutno mi, kiedy nie ma Cię w zasięgu mego wzroku, wiesz? / pimparimpa
|
|
 |
|
cały czas wplątujesz mi się w myśli. / pimparimpa
|
|
 |
|
na prawdę świetny łikend. -.-'
|
|
 |
|
Zapatrzony w Twoje zdjęcie, już od dobrych kilku godzin.
Mógłbym patrzeć na nie wiecznie, jakoś ciągle nie mam dosyć. / Japel ;)
|
|
 |
|
Znowu patrzysz, nic nie mówisz, no i to jest właśnie piękne,
dobrze wiem,że też to lubisz. / Japel ;)
|
|
 |
|
Słuchaj tylko Ciebie pragnę, i naprawdę jeszcze nikt,
no tylko zobacz nie był tak ważny jak Ty. / Japel ;)
|
|
 |
|
Woń płynąca z rany, wprawiała moje zmysły w stan osłupienia. Nigdy nie czułem czegoś podobnego, w jednej chwili miałam ochotę zatkać nos, jednak moje zmysły oszalały, a ten zapach przeszył całe moje ciało. Kto wie, czy wytrzymałbym to wszystko. Czułem,że nie przeszedłbym obok niej obojętnie ; ba to było pewne. Automatycznie przeniosłem wzrok na jej wciąż krwawiące na nowo czoło, delikatnie przejechałem po ranie opuszkiem palców i właśnie w tym momencie poczułem jak nie panuję już nad swoim ciałem. Moje oczy jak zawsze zmieniły barwę na czarną,a twarz przybrała wyraz, pragnącego krwi dzikiego zwierzęcia...
- Muszę iść. - odchrząknąłem i zanim ktokolwiek zdążył coś powiedzieć zniknąłem pośród drzew. / fragment mojego starego, nie udanego opowiadania, co o tym sądzicie? ;)
|
|
|
|