 |
Parę osób tutaj wierzy we mnie, w sumie bez powodu,
nie mogę ich zawieść, nie mam prawka ani samochodu.
|
|
 |
Kochanie jestem głodny myśli o nas,
spragniony chwil, dla których mógłbym żyć i skonać.
|
|
 |
Nie trać czasu, by zatrzymac kogoś, kogo nie obchodzi to, że Cię traci.
|
|
 |
Każdy pocałunej jest jak obietnica.
|
|
 |
Za popełnione błędy, sama siebie nienawidzę.
|
|
 |
Te wszystkie stany euforii, niekontrolowane skoki z radości, tańczenie ze szczęścia na środku ulicy. To nie było warte, dzisiejszego cierpienia.
|
|
 |
I sama nie wiem czego chciałabym bardziej. Tego, żeby to się inaczej skończyło, czy tego, żeby to się w ogóle nie zaczynało?
|
|
 |
Miałaś nie płakać, miałaś być twarda, co z Tobą jest?
|
|
 |
Boisz się. W porządku. Rozumiem. Kiedy byłem w twoim wieku widziałem, jak mojej mamie przydarzyło się coś bardzo złego. Też się bałem. Tak samo jak ty, nie chciałem o tym mówić. Ale wiedziałem, że moja mama chciałaby, żebym był dzielny. Codziennie o tym myślę. I robię co mogę, żeby być dzielnym. Może twój tata też chciałby… żebyś był dzielny.
|
|
 |
Jakby miał dwa serca zamiast dwóch płuc.
|
|
 |
Chciałabym czasem umrzeć tylko po to aby zobaczyć z góry jak zareagujesz. Co wtedy poczujesz? Czy uronisz za mną choć jedną łze? A może dopiero wtedy zrozumiesz że naprawde mnie kochałeś? Może żeby wzbudzić w Tobie uczucia do mnie potrzeba mojej śmierci? Chciałbym żebyś stanął nad moją trumną. Spojrzał na te oczy które uwielbiały na Ciebie patrzeć. Poczuł zapach mego ciała. Spojrzał na dłonie które Cię dotykały , na zimne już usta które kiedyś całowały ... Chciałabym żebyś zrozumiał. Zrozumiał że jeśli mam żyć do końca z kimś kogo nie kocham , to wole umrzeć. Chciałabym żebyś wiedział , że leże w tej pieknej , bladobrązowej trumnie przez Ciebie. Ale jeszcze bardziej chcialabym żebyś zrozumiał że jestem dla Ciebie ważna bez mojej śmierci. Już nie proszę o to byś mnie Kochał ale bądź. Bądż ze mną , przy mnie tak po prostu ...
|
|
 |
Myślała o tym, że spotkała – zupełnie przypadkowo – niezwykłego człowieka. Że chciałaby, aby był na zawsze. Na wieczność. Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna jak przy nikim na świecie.
|
|
|
|