 |
|
wezmę nóż, by zobaczyć jak szybko goją się blizny.
|
|
 |
|
zasnąć przy kimś to jakby powiedzieć "ufam Ci" - Demotywatory
|
|
 |
|
jest takie imię, które noszą setki osób, ale mi kojarzyć się będzie zawsze tylko z jedną
|
|
 |
|
Nie chcę grzecznego chłopca, w rureczkach, vansikach, koszuli w kratę, który układa grzywkę dłużej niż ja, chudego, który nawet nie umiałby mnie obronić. Chcę łysego chłopaka , w dresach, w ogromnej bluzie, z aroganckim wyrazem twarzy, napakowanego, przy którym czułabym się bezpiecznie
|
|
 |
|
Biało czerwono niebiescy niosą na wietrze bojowy krzyk. Nazywamy się, każdy wie jak :)
|
|
 |
|
Zawsze idź do przodu, pierdol to co jest w tyle.
Nie słuchaj tego, co mówią o Tobie debile.
|
|
 |
|
Pamiętaj, okłamiesz wszystkich. Siebie nie oszukasz.
|
|
 |
|
nie chcę wmawiać Ci, jak idealnie do siebie pasujemy, jak idealnie współgrają splecione palce naszych dłoni, a usta ustawicznie tworzą tak spójną całość. nie chcę ograniczać Cię do wyłączności, i zabierać wszędzie ze sobą, czy nie widzieć świata, poza tym co Nas łączy. nie chcę nieustannie z Twoich ust słyszeć, jak bardzo jestem dla Ciebie ważna, jak do życia nie potrzebujesz już nikogo innego, jak bardzo mnie kochasz. nie chcę swojego istnienia streszczać Tobą, ani żyć wyłącznością tych uczuć. chcę choć raz w życiu poczuć to szczęście, mieć ten ostateczny powód by żyć, i trwale mieć dla kogo. choć raz w życiu doznać wzajemnego ciepła płynącego z dwóch serc, kiedy tylko w przytuleniu, klatka dotykałaby klatki, i czuć bezpieczeństwo, kiedy tylko moją już chłodną dłoń delikatnie ściska, nieco od niej większa. chcę zwyczajnie, choć raz czuć, że to, że żyję ma sens, że nigdy nie byłam na marne, a że już na zawsze, mam dla kogo oddychać. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jak spotkasz to ich pozdrów i spytaj jak żyją,
bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo
|
|
 |
|
Nie zaboli, gdy uderzysz mnie w twarz. Zaboli, gdy słowami uderzysz w sam środek kochającego serca.
|
|
 |
|
ile ja bym dała, byle o tym nie myśleć
|
|
 |
|
cholera mi na płacz się zbiera los sam wybiera, bezkompromisowo jak hera
|
|
|
|