 |
|
im so sad, alone and fat. i don care what do you thing about me. so, honey... FUCK YOU and give me more food. / namaste
|
|
 |
|
gdybym miała choć trochę odwagi, podeszłabym do ciebie i uderzyła cię w twarz. a nie kłamała, że nic się nie stało, że mi nie zależało... / namaste
|
|
 |
|
święta, to powinien być radosny okres, a nie czas użalania się nad swoim pechem w miłości. / namaste
|
|
 |
|
liczyłam na coś, na coś, co mogłeś dać mi tylko ty. lecz jak zwykle wszystko okazało się tylko niemożliwym do spełnienia marzeniem. / namaste
|
|
 |
|
mam cel, lecz pewnie zapalę i zasnę. / ?
|
|
 |
|
Dzisiaj, rozumiem dlaczego 18 ma się tylko raz w życiu -.-
|
|
  |
|
lepić uszka przy 'last christmas' w głośnku i jego smsach . ♥
|
|
 |
|
- co chcesz na Gwiazdkę? - zapytałam go, trochę podirytowana po raz dwudziesty - Ciebie. - odpowiedział, z niewinnym uśmiechem na ustach. - okey, zrobię sobie kokardę z włosów jak Lady Gaga, opakuję się w różowy papier i moja matka przyniesie mnie pod Twój dom, okey? - jak dla mnie idealnie - wyszeptał, i czule pocałował mnie w czoło, śmiejąc się cicho.
|
|
 |
|
Twoje namiętne, przesycone erotyzmem pocałunki, sprawiły, iż zapomniałam, że na podwórku jest najzwyczajniej w świecie zimno, a ja stoję w krótkich szortach i podkoszulku na ramiączkach, w kapciach, zawieszona na chudej szyi. teraz kaszlę i kicham średnio co trzydzieści sekund i musisz nosić mnie na rękach, bo boli mnie kręgosłup. mógłbyś panować nad sytuacją, a nie oddawać się jej jak ja, wiesz.
|
|
|
|