 |
|
z perspektywy czasu nie dziwię się, że nie pokochał tej osoby, którą wtedy byłam.
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo.
|
|
 |
|
Gdybym zniknęła tak z dnia na dzień. Urwałabym kontakt z wszystkimi, tak po prostu ich olała, wątpię, żeby ktokolwiek zauważył, żeby moje odejście wzbudziło w kimś niepokój, strach, czy smutek. Byłoby to tak samo mało ważne dla innych, jak ominięcie ślimaka na chodniku.
|
|
 |
|
Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są zdziwieni,że już na nich nie czekam.
|
|
 |
|
legenda głosi ,że pewnego dnia zakocham się z wzajemnością.
OBY.
|
|
 |
|
przyjaciele ; nie zastąpiona banda debili , którzy co dzień dają kolejną pierdoloną nadzieję że jednak da się żyć .
|
|
 |
|
Początek miłości to czas udawania, że wszystko co ludzkie, jest nam obce.
|
|
 |
|
'za rok o tej samej porze będziesz żałować, że nie zaczęłaś dzisiaj'
|
|
 |
|
chciałabym nie słyszeć tego co wtedy usłyszałam, chciałabym żyć w niewiedzy, chciałabym nie mieć tej cholernej świadomości, że coś może zależeć ode mnie, od mojego kroku, kroku na który nigdy się nie zdobędę.
|
|
 |
|
zależy nam, ukrywamy to, musimy napić się razem wódki.
|
|
 |
|
tego samego chcą i tak samo się boją, wielka miłość traktowana jak znajomość.
|
|
|
|