 |
|
wystarczy, że zamknę oczy, a od razu cię widzę. przestaję oddychać, aby poczuć twój zapach. staję twarzą do wiatru, aby domyślić się twojego oddechu... świadomość, że gdzieś jesteś na tej ziemi, będzie w moim piekle moim malutkim kącikiem raju..
|
|
 |
|
Brakuje mi twojego uśmiechu, blasku w oczach, czułego spojrzenia, ciągłego zainteresowania, zamiłowania do rzeczy malutkiej, i tego że z Tobą wszystko nabierało innego wymiaru.
|
|
 |
|
Nawet jedno głupie słowo potrafi sprawić nieopisaną radość gdy usłyszę je właśnie od Ciebie.
|
|
 |
|
- gdzie byłaś ?- na spacerze . - pachniesz papierosami i męskimi perfumami, dziecko ! - pachnę miłością mojego życia, mamo.
|
|
 |
|
` dopiero jak odchodzi ta osoba , zauważasz jak bardzo była dla cb ważna.
|
|
 |
|
Wieczorami lubię chodzić w Twojej za dużej bluzie, którą zostawiłeś u mnie, pachnie Tobą, czuję Cię.
|
|
 |
|
Ona wcale nie marzyła o prawdziwej miłości. Wcale nie oczekiwała księcia z bajki, wcale nie oczekiwała codziennego adorowania i tych wszystkich wywyższonych " bajerów" ...Chciała tylko faceta, który by ją pokochał taką jaka jest, któy by ją akceptował w pełni ..a ich związek opierał się na zaufaniu, szczerości, miłości , wsparciu i pomocy. Chciała mieć ta pewnośc, że on bezniej nie będzie umiał żyć.
|
|
 |
|
A może to na tym polega ? Może ty musisz przestać kochać aby jemu zaczęło zależeć .
|
|
 |
|
i zaufam ci bezgranicznie, gdy udasz Henka Iglesiasa i zaśpiewasz mi 'I Can Be Your Hero' stojąc pod moim oknem w środku nocy. ♥
|
|
 |
|
Najbardziej lubiła te chwile, kiedy w upalne dni, trzymając się za ręce, chowali się w zakamarkach opuszczonych budynków i potajemnie pili zimne piwo albo tanie wino. Potem On palił te najtańsze papierosy i całował ją namiętnie raz po razie, a Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca
|
|
 |
|
Kiedyś Ci opowiem, jak puste były wieczory bez Ciebie, gdy za towarzystwo robiła muzyka, herbata, koc i twoje zdjęcia, powiem Ci, jak smakowały moje łzy i tęsknota, której nie dało się opisać słowami...
|
|
|
|