 |
|
patrzysz na mnie takim wzrokiem, że bezczelnie prosze o jeszcze.
|
|
 |
|
urocze wypieki na twarzy, szeroki uśmiech od ucha do ucha, błyszczące jak dwie gwiazdki oczy, drżące dłonie, milion motylków w brzuchu... wszystko to twoja sprawka!
|
|
 |
|
leżałam na łóżku z laptopem. pojawiła się wiadomość od Ciebie o treści. "przemyślałem wszystko, dam Ci szansę, nie zmarnuj jej, kocham Cię." zbliżyłam palce do klawiatury w celu odpisania jak bardzo się cieszę i że też Cię kocham.. a wtedy Ty napisałeś drugą wiadomość. "kurde, sorry, to nie do Ciebie."
|
|
 |
|
Niszczę sobie włosy farbą, wątrobe wódką, płuca fajkami, a serce Tobą.
|
|
 |
|
kiedy kogoś nie lubie, nawet sposób w jaki trzyma łyżeczkę do herbaty potrafi mnie wkurwić. [n]
|
|
 |
|
Każdy dzień przypominami tamte dni które spędziłam blisko ciebie, do dzis wspominam chwile, które dawały mi radość, a w których główną rolę odgrywałeś ty, do dziś wydaje mi się, że to wszystko wydażyło się tydzień temu. A minęły już dwa lata.
|
|
 |
|
a wszystko dlatego, że nie mam już sił i ochoty walczyć z samą sobą
|
|
 |
|
Pewnego dnia na przystanku autobusowym dosiadła się do mnie starsza pani. - Jestem zakochana w tym samym mężczyźnie ponad pięćdziesiąt lat. Byłam na prawdę wzruszona, ale ona dodała wtedy: - Chciałabym tylko, żeby on o tym wiedział .
|
|
 |
|
Byłam tylko plastrem na samotność. Nikim więcej..
|
|
 |
|
dlaczego łzy w moich oczach sprawiają, że każdy zaraz pyta o Ciebie ?
|
|
 |
|
rozumiem Cię tak , jak matematykę...
|
|
 |
|
A wczoraj leżąc już w łóżku chciałam, żebyś był. Żebyś był tak, jak jest poduszka.
|
|
|
|