 |
i nie istotne czy minął tydzień, miesiąc czy rok. ja i tak za każdym razem kiedy usłyszę telefon będę brała go do dłoni z zamkniętymi oczyma i powoli podnosząc powieki modliła się o Twoje imię na wyświetlaczu.
|
|
 |
kiedy Ty już dawno zapomnisz ja nadal będę pamiętać jak milczałam z Tobą o niczym.
|
|
 |
trudno jest mi przyswoić rolę bycia dla Ciebie nikim. bardziej nikim niż za czasów gdy jeszcze nie mieliśmy świadomości tego, że w ogóle istniejemy.
|
|
 |
kiedyś byłeś dla mnie dowodem na istnienie boga, dzisiaj jesteś dowodem na istnienie szatana.
|
|
 |
|
Wiesz dobrze, że bywają takie momenty, kiedy uśmiechasz się tylko po to, żeby się nie rozpłakać..
|
|
 |
|
Chwilami sama nie wierzę w to, co się ze mną porobiło.
|
|
 |
|
Gdyby tęsknił, to by powiedział. Gdyby chciał, to by napisał. Gdyby kochał, to by się starał.
|
|
 |
|
a gdy już doszło do mnie że nie mam na co liczyć , to ty pojawiasz się i tym twoim uśmiechem znów robisz mi jebaną nadzieję.
|
|
 |
|
Gdybym dowiedziała się, że mam raka i chciałabym spędzić ostatnie miesiące mojego życia z Tobą, byłbyś ze mną?
|
|
 |
|
ciekawe co będzie za rok, czy będę szczęśliwa. ciekawe, czy wciąż będę Cię kochała,
czy będziemy się do siebie odzywać, będzie normalnie czy rozpętamy następną wojnę.
ciekawe, czy jeszcze kiedykolwiek powiesz mi "kocham Cię"
|
|
 |
|
I'm s̶a̶d̶ ̶,̶ ̶a̶l̶o̶n̶e̶ ̶,̶ ̶a̶f̶r̶a̶i̶d̶ ̶,̶ ̶u̶n̶h̶a̶p̶p̶y̶ ̶,̶ ̶s̶i̶c̶k̶, ̶b̶r̶o̶k̶e̶n̶ , fine.
|
|
 |
|
Tak naprawdę to połowa świata mi Ciebie przypomina.
|
|
|
|