głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika orihime8

Nienawidzę  gdy  przychodzi mi SMS i nie zdołam go odczytać  bo pada mi bateria. Na prawdę nie lubię zrywać się w sobotę w obawie  że zaspałam do szkoły. Wręcz nie znoszę kującego druta ze stanika. Najbardziej jednak irytują mnie wszystkie przestarzałe krewne  które tak usilnie próbują wtargnąć w moje życie.   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 4 listopada 2012

Nienawidzę, gdy przychodzi mi SMS i nie zdołam go odczytać, bo pada mi bateria. Na prawdę nie lubię zrywać się w sobotę w obawie, że zaspałam do szkoły. Wręcz nie znoszę kującego druta ze stanika. Najbardziej jednak irytują mnie wszystkie przestarzałe krewne, które tak usilnie próbują wtargnąć w moje życie. / k.sz

był czas gdy byliśmy nierozłączni   dziś Nasze drogi się rozeszły.jednak zostawił mi wiele niesamowitych wspomnień  i doświaczeń życiowych. to właśnie On pokazał mi siłę pięści  i tego  jak ważna jest obrona. potrafił na przywitanie przypierdolić mi płaskiego w twarz  po to by sprowokować mnie do obrony. z czasem stało się to codziennością.za każdym razem gdy przychodziłam do Niego  dostawałam coraz mocniejszy cios w twarz   zawsze z otwartej ręki. po pewnym czasie zaczęłam oddawać  coraz mocniej  i coraz lepiej. najzwyczajniej w świecie potrafił mnie napierdalać  byleby tylko wymusić na mnie obronę i więcej siły. z dnia na dzień uczyłam się czegoś nowego   a zwłaszcza tego  że nie można się poddawać i że morda nie jest szklanką nie zbije się. w końcu nadszedł dzień  gdy byłam w stanie wybronić się z każdego Jego ciosu   dość mocnego  męskiego ciosu. nauczyłam się bronić  i poznałam wartość swojej siły.i mimo  że wielu uważało  że to chory układ mnie nauczył bardzo wiele.   kissmyshoes

koosmaty dodano: 4 listopada 2012

był czas,gdy byliśmy nierozłączni - dziś Nasze drogi się rozeszły.jednak zostawił mi wiele niesamowitych wspomnień, i doświaczeń życiowych. to właśnie On pokazał mi siłę pięści, i tego, jak ważna jest obrona. potrafił na przywitanie przypierdolić mi płaskiego w twarz, po to by sprowokować mnie do obrony. z czasem stało się to codziennością.za każdym razem gdy przychodziłam do Niego, dostawałam coraz mocniejszy cios w twarz - zawsze z otwartej ręki. po pewnym czasie zaczęłam oddawać, coraz mocniej, i coraz lepiej. najzwyczajniej w świecie potrafił mnie napierdalać, byleby tylko wymusić na mnie obronę,i więcej siły. z dnia na dzień uczyłam się czegoś nowego - a zwłaszcza tego, że nie można się poddawać,i,że morda nie jest szklanką-nie zbije się. w końcu nadszedł dzień, gdy byłam w stanie wybronić się z każdego Jego ciosu - dość mocnego, męskiego ciosu. nauczyłam się bronić, i poznałam wartość swojej siły.i mimo, że wielu uważało, że to chory układ-mnie nauczył bardzo wiele.|| kissmyshoes

:  teksty buziaczek.and.cukiereczek dodał komentarz: :) do wpisu 4 listopada 2012
it is never too late to mend   .

buziaczek.and.cukiereczek dodano: 4 listopada 2012

it is never too late to mend / .

zaśmiałam się odkładając telefon. ' taa wypadek  jajcarze ' napomknęłam. wstając z kanapy znów usłyszałam dzwonek swojego telefonu. ' kuurde  co oni chcą. znów się napierdzieli i będą wydzwaniać. ' pomyślałam lekko poddenerwowana. ' no słucham Cię? ' zapytałam . ' Olka wychodź szybko. Jedziemy do szpitala. Twój Kuba miał wypadek. Czekam pod blokiem . ' Jego głos był całkiem poważny  jakiś zmieszany  wystraszony. Nie miałam pojęcia co się dzieje. Wykręciłam numer do Kuby   cisza. Wyszłam. Na zewnątrz panowała okropna pogoda. Wsiadłam na tyły samochodu kolegi. Nagle kumpel odwrócił się   spojrzał ze łzami w oczach na mnie i powiedział ' Kuba nie żyje ' . Wpatrując się w Jego oczy ciągle prosiłam Boga by za chwile usłyszeć śmiech lub słowa ' żartuję '. Nie wiedziałam co mam zrobić  czułam rozrywające uczucie od środka. Łzy zaczęły lecieć mimowolnie. Zaczęłam się dusić. Żal  smutek i lawina pytań rozwalała mi głowę. To był koniec i to nie tylko Jego.   buziaczek.and.cukiereczek

buziaczek.and.cukiereczek dodano: 3 listopada 2012

zaśmiałam się odkładając telefon. ' taa wypadek, jajcarze ' napomknęłam. wstając z kanapy znów usłyszałam dzwonek swojego telefonu. ' kuurde, co oni chcą. znów się napierdzieli i będą wydzwaniać. ' pomyślałam lekko poddenerwowana. ' no słucham Cię? ' zapytałam . ' Olka wychodź szybko. Jedziemy do szpitala. Twój Kuba miał wypadek. Czekam pod blokiem . ' Jego głos był całkiem poważny, jakiś zmieszany, wystraszony. Nie miałam pojęcia co się dzieje. Wykręciłam numer do Kuby - cisza. Wyszłam. Na zewnątrz panowała okropna pogoda. Wsiadłam na tyły samochodu kolegi. Nagle kumpel odwrócił się , spojrzał ze łzami w oczach na mnie i powiedział ' Kuba nie żyje ' . Wpatrując się w Jego oczy ciągle prosiłam Boga by za chwile usłyszeć śmiech lub słowa ' żartuję '. Nie wiedziałam co mam zrobić, czułam rozrywające uczucie od środka. Łzy zaczęły lecieć mimowolnie. Zaczęłam się dusić. Żal, smutek i lawina pytań rozwalała mi głowę. To był koniec i to nie tylko Jego. / buziaczek.and.cukiereczek

...:  teksty buziaczek.and.cukiereczek dodał komentarz: ...:( do wpisu 3 listopada 2012
skąd ja to znam :  teksty buziaczek.and.cukiereczek dodał komentarz: skąd ja to znam :( do wpisu 3 listopada 2012
genialne. podoba mi sie    teksty kolorowy.szatan dodał komentarz: genialne. podoba mi sie ;) do wpisu 3 listopada 2012
Tyle świadomych snów z nim w roli głównej tyle historii wymyślanych przed snem tyle wykreowanych scenariuszy.Zawsze jedno i to samo marzenie wypowiadane przy każdej nadarzającej się okazji jak zdmuchnięcie świeczek na urodzinowym torcie wrzucenie monety do fontanny czy przy blasku spadającej gwiazdy.I nagle to wszystko się dzieję nie potrafię opisać co poczułam budząc się rano w swoim pokoju  w swoim własnym łóżku ze świadomością że przeżyłam najpiękniejsze chwile swojego życia jednocześnie wiedząc że to już nigdy się nie powtórzy.Ale nie żałuje podjętej decyzji i gdybym miała zadecydować po raz kolejny nie zmieniłabym zdania nie zawahałabym się ani jednej setnej sekundy mimo iż przyjdzie mi za to słono zapłacić.   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 3 listopada 2012

Tyle świadomych snów z nim w roli głównej,tyle historii wymyślanych przed snem,tyle wykreowanych scenariuszy.Zawsze jedno i to samo marzenie wypowiadane przy każdej nadarzającej się okazji,jak zdmuchnięcie świeczek na urodzinowym torcie,wrzucenie monety do fontanny czy przy blasku spadającej gwiazdy.I nagle to wszystko się dzieję,nie potrafię opisać co poczułam budząc się rano w swoim pokoju, w swoim własnym łóżku ze świadomością że przeżyłam najpiękniejsze chwile swojego życia jednocześnie wiedząc że to już nigdy się nie powtórzy.Ale nie żałuje podjętej decyzji,i gdybym miała zadecydować po raz kolejny nie zmieniłabym zdania,nie zawahałabym się ani jednej setnej sekundy mimo iż przyjdzie mi za to słono zapłacić. / nacpanaaa

Życie pędzi gdzieś. Ludzie biegną  tylko po co ? Czas jest nieważny . Każdy gest mało znaczy. Liczą się te wspaniałe chwile gdy brakuje nam tchu.   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 3 listopada 2012

Życie pędzi gdzieś. Ludzie biegną, tylko po co ? Czas jest nieważny . Każdy gest mało znaczy. Liczą się te wspaniałe chwile gdy brakuje nam tchu. / k.sz

A dziś tylko spryskiwacz do laptopa jest na swoim miejscu. On zawsze tam jest. A całe życie  wszystko co w nim jest  każde uczucie  uśmiech  zły   to wszystko w totalnym chaosie. Gubię się.   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 3 listopada 2012

A dziś tylko spryskiwacz do laptopa jest na swoim miejscu. On zawsze tam jest. A całe życie, wszystko co w nim jest, każde uczucie, uśmiech, zły - to wszystko w totalnym chaosie. Gubię się. / k.sz

Stwierdzam  iż moje życie jest nic nie wartym procesem  a jedyne co mnie tu trzyma to pierdolona grawitacja.   k.sz

kolorowy.szatan dodano: 3 listopada 2012

Stwierdzam, iż moje życie jest nic nie wartym procesem, a jedyne co mnie tu trzyma to pierdolona grawitacja. / k.sz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć