 |
|
minął rok minie następny, ale to nie wróci NIGDY nawet, gdy minie następny unieś kieliszek w górę wypijmy za błędy, bo to nie wróci nigdy nawet, gdy minie następny
|
|
 |
|
potrzebuje miłości nie więcej niż ona i jeszcze nie mniej, i nie żałuje. jeśli chcesz mi coś powiedzieć możesz do mnie zadzwonić, będę smutniejszym i mądrzejszym sukinsynem.
|
|
 |
|
zapomnieliśmy się kochać. może to tylko chwilowe, może da się to przeczekać
|
|
 |
|
tik tak, tik tak wskazówka się nie cofa. tik tak, tik tak zniknęło to co kocham :)
|
|
 |
|
pan się obco w sobie czuje, pan się w sobie obija o siebie
|
|
 |
|
boje się rano wstać, boje się dnia, codziennie rano boje się otworzyć oczy, ze strachu przed świtem, zupełnie nie wiem, co zrobić z nadchodzącym dniem. no nie moge. o, kurwa! mam niby jakieś obowiązki, a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstane czy nie wstane, czy zrobie coś, czy nie zrobie, ja pierdole, higiena, jedzenie, praca, jedzenie, praca, palenie, proszki, sen. ja pierdole, kurwa.
|
|
 |
|
poruszyłaś we mnie coś, o istnieniu czego nawet nie wiedziałem. jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. zawsze.
|
|
 |
|
kiedy raz pomyślisz o śmierci - to wróci, zawsze wraca. niczym narkotyk, najgorsze z uzależnień. powróci. w dzień, na spacerze, nawet we śnie. dopadnie cię wszędzie, niezależnie od tego, gdzie akurat będziesz.
|
|
 |
|
nie ma za czym płakać, teraz tylko będzie lepiej, niczego nie żałuje, a tym bardziej wiem, że ciebie
|
|
 |
|
to już za mną. nie ma nic prócz imienia, lecz i to dni ukradną
|
|
 |
|
myśli niespójne, warunkujące to dokąd pójdę, i kim będę później
|
|
 |
|
daj se spokój chłopaku, odpierdalasz komedię
|
|
|
|