 |
|
zawieszam na kolejny tydzień jakoś, za dużo spraw do ogarnięcia się nazbierało
|
|
Komentarze zablokowane
Link
|
|
|
 |
|
' Gdy przychodzi niedziela i leże z Tobą w domu , uwielbiam to , że mogę nie odbierać telefonów .
Nie mówiąc nic nikomu skupiam się na relaksie , na zapachu Twej skóry gdy w Twoje oczy patrzę .
Kocham ich blask , tak szczery jak u dziecka .
Największa miłość to ta , która przetrwa . '
|
|
 |
|
' Mam cel w swych działaniach - szczęście dać kobiecie , nie dopuścić do rozstania . '
|
|
 |
|
' Męczę się bez Ciebie . Odpoczywam przy Tobie .
Gdy z domu wychodzę najczęściej myślę o tym , że nienawidzę rozstań , a kocham powroty . '
|
|
 |
|
Skręty, alkohol, kolacje ze świecami.
|
|
 |
|
gdyby nie anatomia rzekłbyś, że mam serce z betonu. / pyskaty
|
|
 |
|
nie marnuję czasu na głupoty, nie marnuję czasu na odloty. uwierz, poznasz mnie po tym
|
|
 |
|
nieznośna lekkość bytu, słodko gorzki smak ma, jak magma ze szczytu, prawda na nas opadła
|
|
 |
|
zapadasz w letarg, wtedy kiedy dotykam cię tam
|
|
 |
|
marzenia do zobaczenia światła i cienia w zwierciadłach, od dawna nie ma w nas zwątpienia
|
|
 |
|
tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość.
|
|
|
|