 |
Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być teraz obok Ciebie, czuć Twój uśmiech na swych wargach, dłoń w dłoni, powolny oddech na mym karku, za każdym razem przyprawiający o dreszcze, i czuć jak trzymasz mnie przy sobie, tak bardzo mocno, jakbym była wszystkim czego potrzebujesz.
|
|
 |
Kiedyś - przechodziłam obok Ciebie, kiedy stałeś z tą swoją paczką. Paliłeś szluga, nie zwracając wcale na mnie uwagi. Szczerze, też mnie nie obchodziłeś. Z kapturem na głowie, obojętnie przeszłam obok was. Dziś - nie potrafie przeżyć choć jednego dnia bez wtulenia sie w twoje bezpieczne ramiona, jesteś kimś ważnym - NAJWAŻNIEJSZYM.
|
|
 |
Jego oczy, jego bluza, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego urok i ja miotająca się pomiędzy strachem przed odrzuceniem a wizją bajecznego szczęścia.
|
|
 |
żyłam we własnej szklance. miałam swoje własne drzwi, okna, i łóżko. kawę, herbatę i gazetę. byłam oddzielona od świata za szklaną taflą. i choć widziałam, słyszałam o tamtym brzegu, wszystko co z nim było związane - nigdy mnie nie spotykało. omijało mnie, co najmniej kilkoma metrami. któregoś dnia spakowałam plecak w najpotrzebniejsze rzeczy i sama wyruszałam w nieznane. porzuciłam przeszłość, i weszłam na nowe, nieznane mi ścieżki. zaznałam wiele gorzkości, ale i masę słodkości. nie liczyło się nic poza zabawą, i chorą, ale jednak najważniejszą i istniejącą miłością. tak,było warto.
|
|
 |
Boże daj mi siłę bym mogła przeżyć kolejny dzień bez Niego.
|
|
 |
Te same myśli, ruchy, gesty, telepatia rozumiemy się bez słów, zawsze wszędzie razem, zawsze wszystko robiłyśmy razem zawsze miałyśmy o czym gadać a teraz już nie jest tak samo jej milczenie mówi mi wszystko. wiem że to moja wina ona ma racje nie wiem co u niej słychać mimo że te same myśli to nie możemy się dogadać.wszyscy się śmieją że jesteśmy jak bliźniaczki. Taka przyjaźń zdarza się chyba raz na 100000 lat. Mam nadzieję że wszystko wróci do normy w końcu jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami zawsze ze wszystkim dawałyśmy sobie radę . ♥.
|
|
 |
I kiedy tak patrze w okno, leżąc na łóżku z nogami na ścianie i słuchawkami w uszach zastanawiam się czy choć przez jedną jedyną sekundę zatęskniłeś za moją obecnością, za moimi głupimi żartami i irracjonalnymi pomysłami, czy choć przez jeden, jedyny raz powiedziałeś szeptem "brakuje mi jej".
|
|
 |
wszystko traci sens gdy nie ma cię przy mnie.
|
|
 |
Daj mi pewność, bo nie wiem na czym stoje. Choć podświadomość szeptem mówi mi, że to już koniec.
|
|
 |
Wciąż są ludzie których kocham i nie chcę za nic stracić. Wciąż ich mam
|
|
 |
już nie jednej nocy zauważyłam że wciąż brakuję mi jednej dłoni. Już nie raz nachodziła mnie myśl że straciłam coś ogromnego dla mnie.
|
|
 |
Najgorsze jest to, że nie dostrzegasz tego, jak się od kogoś uzależniasz.Jak ta osoba w jednej chwili staje się całym Twoim życiem.
|
|
|
|