 |
|
Tak wiesz nam w sumie było dobrze razem. Ja miałem swoje jazdy, ona mnie rozumie, pragnie.
|
|
 |
|
każdy przedmiot
przypomina co miało być przede mną, co we mnie zabiłeś, tylko wzrok jakiś głupi, pusty i wszędzie cie pełno aż idzie się wkurwić
|
|
 |
|
wszystko miało być inne niż zwykle, wszystko miało być zwykłe nie inne, wszystko miało - a jest nam tylko mało.. stoję w drzwiach, patrze, patrz jak patrze twymi źrenicami by było tak jak dawniej, stój, tamte drzwi są ostatnimi, jeśli ty wyjdziesz sny się nie spełniły
|
|
 |
|
To co czuję jest dla Ciebie nieużyteczne, wiem. Ale kiedyś będziesz miał wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz może szukał wśród wspomnienia, jakiegoś oparcia. Będziesz całkiem inny i wszystko będzie inne i nie wiem gdzie będę, ale to nieważne. Pomyśl wtedy, że mogłeś mieć moje sny i głos i troski i nieznane mi jeszcze pomysły... i moją cierpliwość i nieśmiałość, że w taki sposób mogłeś mieć świat po raz drugi. A kiedy będziesz tak myślał, nie ważne będzie, że nie umiałeś, czy nie chciałeś tego mieć.
|
|
 |
|
Nigdy? Nigdy nie lubiłem tego słowa
Trzeba wiedzieć, jak użyć, żeby nigdy nie żałować
Zawsze? Jeszcze gorzej, zawsze się bałem
|
|
 |
|
obok Ty i hip hop, ja już dzisiaj i tutaj mam wszystko.
|
|
 |
|
spokój we mnie mieszka, szczęście jest tam z boku, gdzieś, też.
|
|
 |
|
wszystko wraca , fajnie nie fajnie fajnie nie , nie wiem , jestem w jakims amoku yo ;D za 12 dni do polski do domu do nich do niego, o cholercia, i spiewam so shine bright, tonight, you and i
we’re beautiful like diamonds in the sky , przewraca sie w glowach ;D
|
|
 |
|
boje sie ze wszystkie uczucia wygasna z jednym spotkaniem..
|
|
 |
|
Bo widzisz, jeśli te słowa mają znaczenie, Mamy nas pod skórą, w lustrze widzę nas nie siebie.
|
|
 |
|
Chcesz, sprawdź mnie, mały test na zaufanie. Chodź ze mną na chwilę Ty to moje postrzeganie.
|
|
|
|