 |
|
Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać. Poruszyłeś we mnie coś, o istnieniu czego nawet nie wiedziałam. Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. Zawsze.
|
|
 |
|
nie umiem wyrażać tego co czuje w słowach, nie wiem co mam ci powiedzieć, co? że cie kocham?
że wciąż po nocach nie śpię, i że wciąż jest źle? i nie wiem co mam myśleć, tak jak parę lat wcześniej.
|
|
 |
|
Frustracja dopada, bo nie wiem czy Ty, jak ja, wciąż mnie kochasz.
|
|
 |
|
to jest coś, co mówi - możesz wątpić, ale nie możesz odejść
|
|
 |
|
To trudna miłość, a więc nici z welonu, raz daje mi skrzydła, raz trzewiki z betonu.
|
|
 |
|
mówił mi, że będzie pięknie, w prezencie dał zdradę
|
|
 |
|
Czemu to jest tak silne i trudne?!
|
|
 |
|
Problem tkwi w tym, że pewni ludzie są niezastąpieni
|
|
 |
|
I tak wśród nich spójrz stała ona.
Gdy spojrzałem nie wierzyłem w to, że będzie cała moja.
Zaraz po nas świat, kilka metrów wstecz za nami.
Nie zakazywała nic, pytała sama: Chcesz zapalić?
|
|
 |
|
Dla mnie miała zawsze czas i rzadko złe momenty. I mówiła mi, nie przejmuj się, bo to nic złego.
Błędy - Każdy robi je, każdy zwodził je.
|
|
|
|