głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika operujeradosc

W szuf­la­dach sta­rego biur­ka zam­knęła mo­tyle la­tające w brzuchu  Twój za­pamięta­ny za­pach i smak  wszys­tkie swo­je oba­wy i lęki  po­jedyn­cze nu­ty nadziei  gru­be pa­miętni­ki wyob­raźni i snów  resztki cier­pli­wości  og­rom cieka­wości  codzien­ne uśmie­chy w sza­rej codzien­ności. Ty ot­worzyłeś to wszys­tko na­raz. Złożyłeś w jedną całość. Op­ra­wiłeś cieniutką ni­cią przy­jaźni. Za­ryzy­kujesz do­danie ra­my miłości upo­dob­niającej Cię do Two­jego ob­ra­zu w jej głowie?

mam_wyjebane_lol dodano: 15 listopada 2015

W szuf­la­dach sta­rego biur­ka zam­knęła mo­tyle la­tające w brzuchu, Twój za­pamięta­ny za­pach i smak, wszys­tkie swo­je oba­wy i lęki, po­jedyn­cze nu­ty nadziei, gru­be pa­miętni­ki wyob­raźni i snów, resztki cier­pli­wości, og­rom cieka­wości, codzien­ne uśmie­chy w sza­rej codzien­ności. Ty ot­worzyłeś to wszys­tko na­raz. Złożyłeś w jedną całość. Op­ra­wiłeś cieniutką ni­cią przy­jaźni. Za­ryzy­kujesz do­danie ra­my miłości upo­dob­niającej Cię do Two­jego ob­ra­zu w jej głowie?

Py­tasz czy żałuję? Wiesz  to było trochę jak gra lo­so­wa  skreślasz cyf­ry  słyszysz dookoła ile możesz zys­kać  in­wes­tu­jesz i masz szczerą nadzieję  że się zwróci. Później nad­chodzi mo­ment lo­so­wa­nia  spraw­dzasz...nie masz nic z wy­jat­kiem jed­nej liczby  pod wpływem emoc­ji wyrzu­casz ku­pon i nie jest Ci go żal. Po chwi­lii przy­po­mi­nasz so­bie  że nie spraw­dziłaś dokład­nie  zos­ta­la jed­na cyf­ra... Mo­ment za­wa­ha­nia  lek­ki smu­tek  bo może to był błąd... Po czym przychodzi ot­rzeźwienie  zda­jesz so­bie sprawę  że dwie liczby też nie wyg­ry­wają i wte­dy już nicze­go nie żałujesz. A o in­wes­tyc­ji po pew­nym cza­sie za­po­mi­nasz.      ... ja na ko­niec usłyszałam  wiem  że zje­bałem  swois­ta for­ma  przep­raszam   je­go wal­ka o ten związek trwała 60 se­kund. Skończyła się niepo­wodze­niem.    Nie żałuje.

niunialubiszto dodano: 15 listopada 2015

Py­tasz czy żałuję? Wiesz, to było trochę jak gra lo­so­wa, skreślasz cyf­ry, słyszysz dookoła ile możesz zys­kać, in­wes­tu­jesz i masz szczerą nadzieję, że się zwróci. Później nad­chodzi mo­ment lo­so­wa­nia, spraw­dzasz...nie masz nic z wy­jat­kiem jed­nej liczby, pod wpływem emoc­ji wyrzu­casz ku­pon i nie jest Ci go żal. Po chwi­lii przy­po­mi­nasz so­bie, że nie spraw­dziłaś dokład­nie, zos­ta­la jed­na cyf­ra... Mo­ment za­wa­ha­nia, lek­ki smu­tek, bo może to był błąd... Po czym przychodzi ot­rzeźwienie, zda­jesz so­bie sprawę, że dwie liczby też nie wyg­ry­wają i wte­dy już nicze­go nie żałujesz. A o in­wes­tyc­ji po pew­nym cza­sie za­po­mi­nasz. ... ja na ko­niec usłyszałam "wiem, że zje­bałem" swois­ta for­ma "przep­raszam", je­go wal­ka o ten związek trwała 60 se­kund. Skończyła się niepo­wodze­niem. Nie żałuje.

każdy facet jest wyjątkowy. może dlatego  że każdy rani w inny sposób.

maniax3 dodano: 15 listopada 2015

każdy facet jest wyjątkowy. może dlatego, że każdy rani w inny sposób.

i nawet najgłupsze rzeczy kiedy jesteś zakochany  zapamiętujesz jako coś pięknego.

maniax3 dodano: 15 listopada 2015

i nawet najgłupsze rzeczy kiedy jesteś zakochany, zapamiętujesz jako coś pięknego.

 Zamiast rzucić w ogień Twój pierwszy list albo go zanieść matce  ośmieliłam się go otworzyć. To właśnie było moją winą i reszta była już tylko nieuchronnym skutkiem. Chciałam sobie zakazać odpowiedzi na te nieszczęsne listy  których nie potrafiłam nie czytać. To straszne pasowanie się ze sobą nadwerężyło mi zdrowie. Ujrzałam przepaść  w którą miałam się rzucić. Zdjęło mnie obrzydzenie do siebie samej  ale nie mogłam się odważyć na odprawienie cię. Wpadłam w jakąś rozpacz  wolałam wtedy  abyś nie żył  niż żebyś do mnie nie należał.

strikingly dodano: 15 listopada 2015

"Zamiast rzucić w ogień Twój pierwszy list albo go zanieść matce, ośmieliłam się go otworzyć. To właśnie było moją winą i reszta była już tylko nieuchronnym skutkiem. Chciałam sobie zakazać odpowiedzi na te nieszczęsne listy, których nie potrafiłam nie czytać. To straszne pasowanie się ze sobą nadwerężyło mi zdrowie. Ujrzałam przepaść, w którą miałam się rzucić. Zdjęło mnie obrzydzenie do siebie samej, ale nie mogłam się odważyć na odprawienie cię. Wpadłam w jakąś rozpacz, wolałam wtedy, abyś nie żył, niż żebyś do mnie nie należał."

Chciałabym wpadać do mieszkania Twojego kumpla i podpitego zabierać Cię do domu słysząc  że pojawiła się Twoja Superwoman. I tego zarzekania  że jestem kobietą Twojego życia  a koledzy będą potwierdzać Twojego farta. Chcę zadzwonić do Ciebie i kazać wyjść przed dom  bo czekam w aucie i zabieram Cię na przejażdżkę nową furą. Marzę o tym  by siedzieć razem z Tobą wśród kolegów i napierdalać z Nimi w Fifę  jednocześnie paląc i popijając Desperadosy. Chcę Twojego pełnego gniewu spojrzenia wymawiającego  kobieto  kurwa  przestań już pić   a zarazem wyrazu kurewskiej pewności  przekonania  że jestem Twoja. Chcę wieczorów w łóżku i leżenia na Twojej klacie. Jęcz mi do ucha i wbijaj paznokcie w ciało. Drap mnie i szarp za włosy  pragnij. Idź ze mną na miasto i pewnie trzymaj za rękę. Jadaj ze mną  śpij też. Za miesiąc  pół roku  rok   szepnij  że kochasz. Złap za rękę i powiedz  że beze mnie nie pójdziesz nigdzie  bo nie masz dokąd. Swoje miejsce na Ziemi zbuduj przy mnie  chodź ze mną dzekson

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 listopada 2015

Chciałabym wpadać do mieszkania Twojego kumpla i podpitego zabierać Cię do domu słysząc, że pojawiła się Twoja Superwoman. I tego zarzekania, że jestem kobietą Twojego życia, a koledzy będą potwierdzać Twojego farta. Chcę zadzwonić do Ciebie i kazać wyjść przed dom, bo czekam w aucie i zabieram Cię na przejażdżkę nową furą. Marzę o tym, by siedzieć razem z Tobą wśród kolegów i napierdalać z Nimi w Fifę, jednocześnie paląc i popijając Desperadosy. Chcę Twojego pełnego gniewu spojrzenia wymawiającego "kobieto, kurwa, przestań już pić", a zarazem wyrazu kurewskiej pewności, przekonania, że jestem Twoja. Chcę wieczorów w łóżku i leżenia na Twojej klacie. Jęcz mi do ucha i wbijaj paznokcie w ciało. Drap mnie i szarp za włosy, pragnij. Idź ze mną na miasto i pewnie trzymaj za rękę. Jadaj ze mną, śpij też. Za miesiąc, pół roku, rok - szepnij, że kochasz. Złap za rękę i powiedz, że beze mnie nie pójdziesz nigdzie, bo nie masz dokąd. Swoje miejsce na Ziemi zbuduj przy mnie, chodź ze mną/dzekson

Ekstra.... Cytuję u siebie...:  teksty lucyfertoprzymniemalepiwo dodał komentarz: Ekstra.... Cytuję u siebie...:) do wpisu 13 listopada 2015
Kiedy tańczę na trzeźwo ty patrzysz na mnie nie wierzysz własnym oczom i nie pozwalasz mi upaść kiedy tak się zakręcę że  nie wiem co gdzie się znajduje..... Łapiesz mnie i przyttulasz kiedy uciekam i śmieję się jak histeryczka....  CHodzisz za mną  kiedy wymyślam najdziwniejsze rzeczy i właże na wysokie górki czy na wiatrak... Smmiejesz się  z moich głupich żartów i kiedy pukam  i prosze żeby mi otwarli... Ci którzy nie istnieją..... Nie wyśmiewasz moich fobiii i nie uciekasz ze względu na moje przekonania.... Jesteś cierpliwy..... A ja? Mimo moich dziwactw i głupot nie boisz sie mnie.....

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 listopada 2015

Kiedy tańczę na trzeźwo ty patrzysz na mnie nie wierzysz własnym oczom i nie pozwalasz mi upaść kiedy tak się zakręcę że nie wiem co gdzie się znajduje..... Łapiesz mnie i przyttulasz kiedy uciekam i śmieję się jak histeryczka.... CHodzisz za mną, kiedy wymyślam najdziwniejsze rzeczy i właże na wysokie górki czy na wiatrak... Smmiejesz się z moich głupich żartów i kiedy pukam i prosze żeby mi otwarli... Ci którzy nie istnieją..... Nie wyśmiewasz moich fobiii i nie uciekasz ze względu na moje przekonania.... Jesteś cierpliwy..... A ja? Mimo moich dziwactw i głupot nie boisz sie mnie.....

Kiedy spotkamy sie na ulicy nie wołaj mnie.... Pozwól mi odejść.... Przejść w spokoju i ciszy... Pozwól ze Cię nie zauważę.....Nie jestem gotowa na rozmowy.... Nie chce wspominać wspólnych dni..... Nie chce się kłócic.... Zrozum że to koniec i ze już do ciebie nie wrócę..... Czas najwyższy abyś dorosnął i przestał mnie  obwiniać za całe zło..... Za wszytsko co sie wydarzyło..... Nie zalezy mi na twojej opini i  osoby  które bedą chciały i będą zasługiwały będą znały cała prawdę i się ode mnie ni odwrócą.... Za to ci jestemm wdzięczna.... Ze poznałam ich... Tych wspaniałych ludzi  którzy trwają przy mnie i się o mnie troszczą..... Nigdy od ciebie nie otrzymałam takkiego ciepła  jak od osób  które przy mnie trwają..... Dlatego ozwól mi odejśc i nie każ wspominać...

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 listopada 2015

Kiedy spotkamy sie na ulicy nie wołaj mnie.... Pozwól mi odejść.... Przejść w spokoju i ciszy... Pozwól ze Cię nie zauważę.....Nie jestem gotowa na rozmowy.... Nie chce wspominać wspólnych dni..... Nie chce się kłócic.... Zrozum że to koniec i ze już do ciebie nie wrócę..... Czas najwyższy abyś dorosnął i przestał mnie obwiniać za całe zło..... Za wszytsko co sie wydarzyło..... Nie zalezy mi na twojej opini i osoby, które bedą chciały i będą zasługiwały będą znały cała prawdę i się ode mnie ni odwrócą.... Za to ci jestemm wdzięczna.... Ze poznałam ich... Tych wspaniałych ludzi, którzy trwają przy mnie i się o mnie troszczą..... Nigdy od ciebie nie otrzymałam takkiego ciepła, jak od osób, które przy mnie trwają..... Dlatego ozwól mi odejśc i nie każ wspominać...

I:Pozwoliłeś jej odejśc tyle razy i kiedy już nie miała siły zrozumiałes co sraciłeś??? Pozwól jej teraz żyć własnym życiem.... To nie był Wasz czas..... Pomyśl ile dobrego oboje zrobiliście dla siebie nawzajem.... Ona nie ma ci niczego za złe.... wszystko ci wybaczyła... Tylko nadal boli ją twójj brak zaufania do niej  kiedy byliście razem.... Każdy twój osąd  na który nie zasłużyła.... Każda kłótnia..... I ten jeden cholerny dzirń  któy zaważył nad wszystkim  który tak bardzo ją zmienił.... Ten dzień  w którym nie mogłeś sobie odpuściić popisów i ją wkurzałeś.... A ona tak bardzo potrzebowała wsparcia.... A ty miałes ją głęboko w dupie i zgrywałeś wazniaka.... To ten dzień  kiedy nic się dla niej nie liczyło i była gotowa schlać się najbardziej na świecie  bo straciła najwazniejszą osobę w swoim życiu..... Wybaczyła ci ale nigdy tego nie zapomni.... Jak zamiast ją przytulić wsierac i się nią zając wolałeś podac jej w ten najstraszniejszy dzień w jej zyciu dać jej tą cholerna tabletkę

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 listopada 2015

I:Pozwoliłeś jej odejśc tyle razy i kiedy już nie miała siły zrozumiałes co sraciłeś??? Pozwól jej teraz żyć własnym życiem.... To nie był Wasz czas..... Pomyśl ile dobrego oboje zrobiliście dla siebie nawzajem.... Ona nie ma ci niczego za złe.... wszystko ci wybaczyła... Tylko nadal boli ją twójj brak zaufania do niej, kiedy byliście razem.... Każdy twój osąd, na który nie zasłużyła.... Każda kłótnia..... I ten jeden cholerny dzirń, któy zaważył nad wszystkim, który tak bardzo ją zmienił.... Ten dzień, w którym nie mogłeś sobie odpuściić popisów i ją wkurzałeś.... A ona tak bardzo potrzebowała wsparcia.... A ty miałes ją głęboko w dupie i zgrywałeś wazniaka.... To ten dzień, kiedy nic się dla niej nie liczyło i była gotowa schlać się najbardziej na świecie, bo straciła najwazniejszą osobę w swoim życiu..... Wybaczyła ci ale nigdy tego nie zapomni.... Jak zamiast ją przytulić wsierac i się nią zając wolałeś podac jej w ten najstraszniejszy dzień w jej zyciu dać jej tą cholerna tabletkę

II: ...tabletkę która nic nie pomogła tylko ją otępiła i ogłupiła..... Nawet dziś po tym czasie jej nie rozumiesz.... A widzisz  kiedy ty ją miałeś w dupie  wokół niej były osoby  które się o nią troszczyły.... Przyjaciółka której nienawidziłeś i nie potrafiłeś zaakceptować a którą przez ciebie zostawiła..... Twoi kumple  którzy rozumieli więcej niż ty i na których mogła liczy ć bardziej niż na ciebie..... A ona się zamknęła w sobie..... Nawet teraz  kiedy to pisze i wspomina tamten dzień to płacze bo boi się tej samotności  w którą wpadła po smierci ukochanej cioci..... Samotności  w której musiała się zamknąć i schowac przez ciebie.... Bo to ty ją odciąłeś od znajomych a sam olałeś.....

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 listopada 2015

II: ...tabletkę która nic nie pomogła tylko ją otępiła i ogłupiła..... Nawet dziś po tym czasie jej nie rozumiesz.... A widzisz, kiedy ty ją miałeś w dupie, wokół niej były osoby, które się o nią troszczyły.... Przyjaciółka której nienawidziłeś i nie potrafiłeś zaakceptować a którą przez ciebie zostawiła..... Twoi kumple, którzy rozumieli więcej niż ty i na których mogła liczy ć bardziej niż na ciebie..... A ona się zamknęła w sobie..... Nawet teraz, kiedy to pisze i wspomina tamten dzień to płacze bo boi się tej samotności, w którą wpadła po smierci ukochanej cioci..... Samotności, w której musiała się zamknąć i schowac przez ciebie.... Bo to ty ją odciąłeś od znajomych a sam olałeś.....

Bo czasem boisz się uwierzyć  że spotkało Cię coś wspaniałego.kropeczka7127

niunialubiszto dodano: 13 listopada 2015

Bo czasem boisz się uwierzyć, że spotkało Cię coś wspaniałego.kropeczka7127

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć