 |
|
brak mi oddechu, zapachu Twego ciała
|
|
 |
|
alkohol już nie pomaga, nie oglądam zdjęć bo brak mi odwagi !
|
|
 |
|
zniknąłeś jakby Cię w ogóle nie było. zaczynam się zastanawiać, czy nie całowałam się z powietrzem, czy za rękę nie złapał mnie wiatr, a oddechu na moich plecach nie zostawił przeciąg.
|
|
 |
|
przy Tobie na nowo odnalazłam sens życia !
|
|
 |
|
podnoszę się po klęsce, staram się pozbierać.
|
|
 |
|
są chwile, że żałuje, że się poznaliśmy
|
|
 |
|
tego nie da się posklejać .
|
|
 |
|
to co nas łączyło chcę wymazać z pamięci.
|
|
 |
|
znów przez Ciebie rysuje serduszka !
|
|
 |
|
od dziecka wychowana byłam na ulicy.
|
|
 |
|
wielka płyta, szare bloki i ulice, tu się wychowałam tu moje serce bije !
|
|
|
|