 |
|
[1] Czegoś mi żal wiesz?Żal mi tego wszystkiego czego nie ma dziś,a być mogło.Mogło być piękne,mogło dawać Nam to,czego szukać niektórzy są w stanie przez całe życie.Nie udało Nam się znaleźć nawet siebie,szczęścia Nam się znaleźć nie udało.Jesteśmy jak rysa na szkle.Wszystko upłynnił czas.Teraz stoję w miejscu,nie mogę dać kroku na przód,bo za nogę trzymają mnie kleszcze przeszłości.Nie chcą puścić,a może to ja nie chcę by mnie puściły?Lubię żyć tym co było,tym co być mogło.Gdybać,wspominać,kolorować sny pięknem wspomnień i wiem,że to mnie w końcu zgubi,bo przecież nie da się żyć w miejscu ze łzami w dłoni,ale ja kocham Cię tak kochać,bo wiem,że gdzieś tam jesteś,tulisz teraźniejszość i idziesz,a ja stoję tutaj,i patrzę na Ciebie oczyma wyobraźni,i widzę Twój uśmiech,ale również Twoje łzy,strach i smutek.Mam dla Ciebie tak wiele dziś,aż dziw,że dopiero teraz,kiedy sztorm słów i łez przeszedł już przez Nasze serca.
|
|
 |
|
Chciałam znaleźć jakąś drogę, która choć trochę przypominać będzie tę do Twojego serca. Szukałam i znalazłam, pagórki wspomnień po których wspinam się do dziś. Kamienie niczym lawina pytań spadają na moją głowę, ale mimo to idę dalej, bo podobno gdzieś tam jesteś. Jesienią często popadam w melancholię, zadaję sobie pytania, szukam odpowiedzi, to tak jakby podróż w ciche zakątki mojego jestestwa. Zauważam więcej szczegółów niż wiosną. Liście pachną zapomnieniem, a Ty gdzieś ukryty w mchu czaisz się niczym wilk na owce, ale nie atakujesz. Milczeniem kaleczysz moje dłonie, wbijasz mi igły w serce. Uodporniłam się już dawno na Twoje ciosy. Do czego jest zdolny człowiek z miłości? Kolejne pytanie, na które próbuję znaleźć odpowiedź. Na razie wiem tylko, że jest w stanie wiele zrobić, siebie poświęcić nawet potrafi, mimo iż ma świadomość, że jedyne co dostanie w zamian to ból, czarne gwiazdy i morze łez. Filiżanki szczęścia wypiłeś z mych dłoni już dawno i przepadłeś mi. Zasypiam.
|
|
 |
|
Słucham blendów, ale nie mogę znaleźć żadnych z happy endem... Why?
|
|
 |
|
Co dnia na nowo uczę się oddychać Tobą. ~ Planet ANM
|
|
 |
|
Mam naprawdę dużo szczęścia...
|
|
 |
|
A myślałam, że tacy faceci jak Mój już nie istnieją, a tu niespodzianka!
|
|
 |
|
taka perfekcyjna : https://www.youtube.com/watch?v=Q1ytDr6Oc4A awww
|
|
 |
|
I gdy mijając cię odwrócę wzrok, wybacz mi?
|
|
 |
|
Nie sądziłam, że jeszcze kiedykolwiek będę tak szczęśliwa... Naprawdę.
|
|
 |
|
To wspaniałe uczucie, gdy ostatnie co pamiętasz z poprzedniego wieczora to to, że daje Ci buziaka we włosy na dobranoc. Potem jest ranek, gdy wita Cię całusem na "dzień dobry". Bierzecie wspólnie prysznic nie zwracając uwagi na domowników. A na koniec robi Ci śniadanie i kawę, po czym palicie papierosa gdy on odwozi Cię do pracy. To jest właśnie idealny poranek.
|
|
 |
|
I nawet dziś co chwilę zamęczał mnie pytaniem jak się czuję. Boże, jak ja go kocham...
|
|
 |
|
Bywa i tak, że poniesie Was chwila, a po niej zostaje tylko strach oraz pytanie: czy za 9 miesięcy zostaniemy rodzicami? Większość facetów olewa sprawę, a gdy po miesiącu dowiadują się, że jednak czeka ich tacierzyństwo odwracają się na pięcie i odchodzą. Nie zawsze można sobie pozwolić na dziecko. Dlatego wczoraj podbudowało mnie zachowanie mojego mężczyzny. Wiedział, jakie są skutki uboczne zażycia tabletki i zamiast spędzać tamten wieczór z przyjacielem, który akurat wrócił na pare dni z Norwegii leżał ze mną, co chwilę pytając mnie, czy na pewno wszystko w porządku. Całując i tuląc. Pojechał dopiero jak widział, że usypiam, a na odchodne powiedział tylko "Kocham Cię, gdyby coś się działo, daj znać. Przyjadę bez względu na godzinę. Strasznie się martwię Skarbie". Wiecie co, nie zasłużyłam na Niego. Ale jestem cholernie szczęśliwa, że jest tylko mój.
|
|
|
|