on dla niej był wszystkim, był pierwszą myślą rano, gdy tylko wstała i ostatnią, gdy sie kładła, myślała o nim non stop, ale nie chciała sie narzucać, a on? On też myślał o niej dużo, zaprzątała mu myśli, ale był zbyt wstydliwy żeby jej to wyznać.
byli w sobie zakochani, każde z nich bało się do tego przyznać, ale los uśmiechnął się do nich, byli razem i cieszyli się sobą, każdą chwilą spędzoną razem, każdym dotykiem i każdym słowem.