 |
|
bluzę mam, mp3 mam, głowę na karku chyba też... teraz tylko znajdę gdzieś Ciebie i razem możemy wyruszyć na spacer dookoła świata.
|
|
 |
|
Tobie tez trafiają się takie dni kiedy masz dość całego świata? Starasz się chociaż przez te 24h odizolować się od wszystkich. Zamknąć się w ciemnym pokoju tylko z ulubionym misiem, ciepłym kocem i paczką chusteczek?
|
|
 |
|
Siedziałam na ławce w parku pijąc Tymbark. Przeczytałam słowa zamieszczone pod kapslem "tęsknisz za kimś". Od tamtej pory zaliczam się do dziewczyn, które kierują się tym,że Tymbark nie kłamie
|
|
 |
|
obiecuje Ci, że w te wakacje zrobię wszystko by zapomnieć i na zawsze z Tobą skończyć.
|
|
 |
|
weź , pieprz odległość i przyjedź tu choćby na hulajnodze . przytul mnie najmocniej jak potrafisz , i nie pozwól umrzeć mi z zimna czy tęsknoty . po prostu bądź obok , chociaż przez jedną , pieprzoną chwilę . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
może kiedyś byłam inna , może się zmieniłam . ale co ci do tego ? jeśli kochasz , to akceptujesz . całą , nie połowę . powinieneś choć spróbować , skinąć palcem , by było lepiej - cokolwiek . ja za nas dwoje nie dam rady , przepraszam . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
zawsze warto zaryzykować . lepiej być choć chwilę szczęśliwą , niż bez przerwy żyć w pustce i monotonni . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
śmiało , nazywaj mnie jak chcesz . to nieistotne . dla mnie ważne jest , byś pamiętał , że też potrafię kochać . i kocham . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
lubię wysyłać mu esemesy , że ma mi kupić ulubionego batonika , mimo iż wiem , że jest tak bardzo daleko . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
bo czasem facet zachowuje się jak mały bachor , który traktuje laski jak zabawki . każdą musi mieć , inaczej zaczyna się histeria . ale wiesz ? na początku możesz być tylko zwykłą zabawką , jak każda . jednak potem może się coś zmienić . możesz okazać się tym jedynym , bezwartościowym szczęściem , do którego nie dopuści nikogo i który pokocha szczerą miłością , o który będzie się troszczył i dbał . w końcu kiedyś musi być ten pierwszy raz , nawet dla rozpieszczonego bachora . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
gdy poraz pierwszy się do mnie uśmiechnął , zrobiłam to samo . ale nie dlatego , że mi się podobał . przewróciłam oczami i pomyślałam tylko , że to kolejny palant , który szuka łatwej laski . śmieszyło mnie jego zachowanie i styl mówienia . z biegiem czasu zrozumiałam , że już nie śmieje się z niego tylko do niego , a prędkość z jaką biło serce na jego widok coraz bardziej zaczynała mnie niepokoić . jasne , że zaczęło się niewinnie , chyba nawet trochę dziecinnie . i wtedy za nic nie pomyślałabym , że będę w stanie oddać za niego tak wiele . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|